39 lat temu w Szczecinie podpisano Porozumienia Sierpniowe. Strajk zakończyło w naszym regionie 360 przedsiębiorstw.
na czele których stał Marian Jurczyk. Było to jedno z porozumień, kończących falę strajków w sierpniu 1980 roku. Następnego dnia podpisano porozumienie w Gdańsku, a 3 września w Jastrzębiu.
Po raz pierwszy w powojennej historii Polski komunistyczne władze zgodziły się na powstanie Wolnych Niezależnych Związków Zawodowych. Porozumienie w imieniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego podpisał Marian Jurczyk. Komunistyczny rząd reprezentował wicepremier Kazimierz Barcikowski. W specjalnym telewizyjnym wystąpieniu mówił, że porozumienie to przykład, iż ostry konflikt społeczny może być rozwiązany w drodze dialogu.
- Prawie cała załoga Stoczni Szczecińskiej strajkowała w sierpniu 1980 roku - mówi uczestnik tych wydarzeń Grzegorz Durski. - Było nas 8 tysięcy ludzi. Jak doszło do strajku, już ogłosiliśmy, prosiliśmy, żeby wszyscy wzięli w tym udział, to muszę powiedzieć, że ku naszemu zdziwieniu prawie 100 procent osób wzięło udział w tym strajku.
Przez ponad dwa tygodnie strajku dostawaliśmy prowiant z miasta i innych zakładów pracy - wspomina Durski. - Z zewnątrz, od ludzi, którzy przychodzili i przynosili jedzenie kolegom i przywozili również systemowo, czyli duże ilości różne zakłady pracy.
Na czele strajku stał Marian Jurczyk, został wybrany, ponieważ nikt nie chciał stanąć na czele Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego - dodaje Grzegorz Durski. - Doszliśmy do wniosku, że nikt z nas nie za bardzo chciał reprezentować to i któryś z kolegów śp. Krzysiu Kubicki zaproponował Mariana Jurczyka. Postanowiliśmy przywieźć Mariana do świetlicy.
- Pierwsze znaczki Solidarności, które nosiliśmy w klapie były jak relikwie - wspomina Ireneusz Steć, działacz związkowy w tamtych czasach. - W pewnym momencie pan Jurczyk zapytał czy można byłoby pojechać i odebrać znaczki Solidarności. Pierwotnie mieliśmy się nazywać Jedność. Znaczki były robione na Pogodnie. Ja jestem z Pogodna znałem tą ulicę i wiedziałem, gdzie to jest. Znałem nawet tą osobę, która robiła te znaczki. Pojechałem je odbierać, więc byłem pierwszy, który miał w rękach te znaczki.
Po podpisaniu porozumień w Szczecinie panował olbrzymi entuzjazm. - Jednocześnie byliśmy zdenerwowani i zniecierpliwieni długo trwającym strajkiem. Nie było pewności czy czasem nas nie zaatakują - przyznaje Steć.
Ireneusz Steć bardzo dobrze wspomina ówczesnego przywódcę strajkujących stoczniowców Mariana Jurczyka. - Był to człowiek otwarty, sympatyczny i nawiązujący bardzo szybko kontakty z ludźmi - wspomina Steć.
Strajk sierpniowy w Szczecinie trwał od 18 sierpnia. Wśród 36 postulatów, strajkujący domagali się m.in. wolnych związków zawodowych, podwyżki płac o 2000 złotych, wolnych sobót, transmisji mszy świętej w radiu i telewizji, nie represjonowania przywódców strajku, emerytury w wysokości 3000 złotych, a także 3-letnich płatnych urlopów macierzyńskich.
Szczecińskie obchody 39. rocznicy podpisania w Szczecinie Porozumień Sierpniowych rozpoczną się o godzinie 10 mszą świętą w kościele pod wezwaniem św. Stanisława Kostki. W samo południe pod główną bramą Stoczni Szczecińskiej zostanie odmówiona modlitwa Anioł Pański. Działacze opozycji demokratycznej otrzymają Krzyże Wolności i Solidarności. W uroczystościach weźmie udział minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.
Komunistyczne władze podpisały porozumienie ze strajkującymi w Stoczni Szczecińskiej, na czele których stał Marian Jurczyk.
Dodaj komentarz 3 komentarze
A świetlicy na Stoczni nie będzie wyremontowanej bo PiS obraził się na Krzystka. Taka to troska rządzących o Szczecin.
Czy to nie jest odpowiednia pora na uhonorowanie osoby przewodniczącego Komitetu Strajkowego Mariana Jurczyka? Dla wszystkich strajkujących był on uosobieniem owych strajków i walki z komuną.
Dziś w Kronice TVP3 dr Lizak płakał, że Szczecin został zmarginalizowany i zapomniany jako jednak kolebek walki z komuną o wolność i niepodległość. Niby historyk, a nie zauważa, że historia wymaga bohaterów. Dla Gdańska był to Wałęsa, dla Szczecina - Jurczyk.
ooo Bozzzzzie NIE PISZ TAKICH GŁUPOT// WaŁĘsa jest poGrożony z rodem partyzant ZSRRR

Radio Szczecin