Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie zasadzono kolejne cztery dęby upamiętniające postaci ważne dla miasta. "Drzewka pamięci" to projekt stowarzyszenia "Czas Przestrzeń Tożsamość".
Projekt ma na celu uchronienie, w świadomości społecznej, pamięci o postaciach ważnych dla powojennego Szczecina - artystach, naukowcach, duchownych i społecznikach, których groby znajdują się poza szczecińskimi cmentarzami.
To ważne, by taki ślad był tu na miejscu, jak przekonuje kapitan Zygmunt Kowalski, który przyszedł na sobotnią uroczystość. - Drzewka sadzimy również osobom, które zostały pochowane gdzieś indziej i żadnego trwałego śladu tutaj po nich nie mamy. Te drzewka właśnie będą tym, co będzie przypominało nam, naszym następcom, że oni coś zrobili dla Szczecina, dla Polski - mówi Kowalski.
Andrzej Łazowski, inicjator akcji dodaje, że ważne jest budowanie tożsamości. - Tożsamość trzeba budować, to jest bardzo istotne. Oni się tu spotkali po 1945 roku, z różnych stron Polski przyjechali tworzyć nową przestrzeń. Tutaj wielu zaznaczyło swoją obecność w Szczecinie, a nie ma ich grobu na tym wielkim cmentarzu - mówi Łazowski.
Akcja prowadzona jest już od 13 lat, do tej pory posadzono 44 drzewa umiejscowione w różnych miejscach szczecińskiej nekropolii.
W sobotę upamiętniono dr. Stanisława Fudali (1929 - 2015) - matematyka, poetę; Stefana Marczyka (1923 - 1993) - muzyka, skrzypka, dyrektora i kierownika artystycznego filharmonii w Szczecinie, pedagoga; Marii Popławskiej (1931 - 2018) - śpiewaczki, aktorki; Tadeusza Siwca (1928 - 2017) - żeglarza.
To ważne, by taki ślad był tu na miejscu, jak przekonuje kapitan Zygmunt Kowalski, który przyszedł na sobotnią uroczystość. - Drzewka sadzimy również osobom, które zostały pochowane gdzieś indziej i żadnego trwałego śladu tutaj po nich nie mamy. Te drzewka właśnie będą tym, co będzie przypominało nam, naszym następcom, że oni coś zrobili dla Szczecina, dla Polski - mówi Kowalski.
Andrzej Łazowski, inicjator akcji dodaje, że ważne jest budowanie tożsamości. - Tożsamość trzeba budować, to jest bardzo istotne. Oni się tu spotkali po 1945 roku, z różnych stron Polski przyjechali tworzyć nową przestrzeń. Tutaj wielu zaznaczyło swoją obecność w Szczecinie, a nie ma ich grobu na tym wielkim cmentarzu - mówi Łazowski.
Akcja prowadzona jest już od 13 lat, do tej pory posadzono 44 drzewa umiejscowione w różnych miejscach szczecińskiej nekropolii.
W sobotę upamiętniono dr. Stanisława Fudali (1929 - 2015) - matematyka, poetę; Stefana Marczyka (1923 - 1993) - muzyka, skrzypka, dyrektora i kierownika artystycznego filharmonii w Szczecinie, pedagoga; Marii Popławskiej (1931 - 2018) - śpiewaczki, aktorki; Tadeusza Siwca (1928 - 2017) - żeglarza.

Radio Szczecin