72 zarzuty usłyszał mieszkaniec Szczecina, podejrzany o oszustwo metodą na BLIK-a. 20-latek został zatrzymany na gorącym uczynku w centrum Gdańska.
Policja ma dowody, że ukradł co najmniej 71 tysięcy złotych. Już wiadomo, że nie działał sam.
- Sprawcy włamywali się na Facebooka i podszywali się pod znajomych osób pokrzywdzonych - mówi Karina Kamińska z gdańskiej komendy miejskiej. - Sprawcy pisali przez internetowe komunikatory, że potrzebują szybkiej pomocy finansowej. Prosili o podanie kodu do płatności mobilnych blik. Przekonywali ofiary do przekazania im pieniędzy. Zwykle uzasadniali to nagłą sytuacją. Ofiara podawała specjalny kod, następnie potwierdzała transakcję w swojej aplikacji bankowości mobilnej i w ten sposób przekazywała pieniądze przestępcy.
Zdaniem policji, zatrzymanie drugiego sprawcy jest tylko kwestią czasu. 20-latkowi grozi 8 lat więzienia. Prokuratura domagała się jego aresztowania, ale gdański sąd wypuścił podejrzanego na wolność.
- Sprawcy włamywali się na Facebooka i podszywali się pod znajomych osób pokrzywdzonych - mówi Karina Kamińska z gdańskiej komendy miejskiej. - Sprawcy pisali przez internetowe komunikatory, że potrzebują szybkiej pomocy finansowej. Prosili o podanie kodu do płatności mobilnych blik. Przekonywali ofiary do przekazania im pieniędzy. Zwykle uzasadniali to nagłą sytuacją. Ofiara podawała specjalny kod, następnie potwierdzała transakcję w swojej aplikacji bankowości mobilnej i w ten sposób przekazywała pieniądze przestępcy.
Zdaniem policji, zatrzymanie drugiego sprawcy jest tylko kwestią czasu. 20-latkowi grozi 8 lat więzienia. Prokuratura domagała się jego aresztowania, ale gdański sąd wypuścił podejrzanego na wolność.

Radio Szczecin