Esbecy nie powinni mieć przywróconych przywilejów emerytalnych - komentował w "Popołudniowej Przeplatance" Radia Szczecin działacz opozycji antykomunistycznej i były poseł Stanisław Wądołowski.
Projekt przywrócenia przywilejów złożyli w Sejmie posłowie Lewicy, w rocznicę wydarzeń Grudnia 1970 roku.
- Nie ma ani jednego powodu, dla którego funkcjonariusze SB mieliby mieć wyższe emerytury niż inni - mówi Wądołowski. - Myśmy żądali, żeby oni nie mieli wyższych, ale takie same emerytury jak my, dlatego że to nie jest przywilej być UB-owcem czy też strzelać do ludzi tak, jak oni to robili.
Kiedy w grudniu 1970 roku miały miejsce protesty robotników, ludzie wyszli na ulice domagając się wyższych płac i niższych cen żywności. Decyzją komunistycznych władz, protesty stłumiły wojsko i milicja. W Polsce zginęło 41 osób, w tym 16 w Szczecinie.
- Nie ma ani jednego powodu, dla którego funkcjonariusze SB mieliby mieć wyższe emerytury niż inni - mówi Wądołowski. - Myśmy żądali, żeby oni nie mieli wyższych, ale takie same emerytury jak my, dlatego że to nie jest przywilej być UB-owcem czy też strzelać do ludzi tak, jak oni to robili.
Kiedy w grudniu 1970 roku miały miejsce protesty robotników, ludzie wyszli na ulice domagając się wyższych płac i niższych cen żywności. Decyzją komunistycznych władz, protesty stłumiły wojsko i milicja. W Polsce zginęło 41 osób, w tym 16 w Szczecinie.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Osobiście uważam że jeżeli człowiek pracował SB pewien okres czasu ,a potem po weryfikacji pracował w wolnej Polsce to powinien mieć obniżoną za okres z SB. Natomiast za okres w wolnej Polsce utrzymane. Wrzucanie wszystkich do jednego worka ma się nijak ze sprawiedliwością.
@Maciej - ale PiS tak ma! Urawniłowka. Przecież to PZPR+.
Jeden sędzia ukradł kabanosa - wszyscy sędziowie to złodzieje, ale jak jeden PiS-or okradał kontenery PCK, to to "tylko jednostkowy przypadek". Banaś też jednostkowy przypadek.
Kobiecinka, co na obrazku aureolę zrobiła tęczową - miała wjazd policji religijnej, ale hejterzy w ministerstwie sprawiedliwości, to nic złego przecież nie zrobili. Zresztą dalej działają podobnie.
"za czynienie dobra - nie karzemy", jak mawiał klasyk.
A żeby w tym wszystkim była tez i jakas optymistyczna nutka, to na pocieszenie moge stwierdzić, że dawni SB-cy powinni byc dumni ze swoich Tajnych Współpracownik i Kontaktów Operacyjnych, bo to ONI w znacznej mierze przyczynili się do kształtu tej ustawy :)) a pani Wolfgangowa pilnuje teraz by nie rozpatrzono jej nigdy....
ps.
i było te teczki i rejestry nocami palić?

Radio Szczecin