Nadzieją dla szczecinian jest Bundesliga. W Niemczech drużyny trenują już na boiskach i czekają na wznowienie w maju piłkarskich rozgrywek przerwanych przed miesiącem z powodu pandemii koronawirusa.
Obrońca portowej jedenastki, Mariusz Malec, który powrócił do gry po wyleczeniu kontuzji doznanej w maju ubiegłego roku nie traci nadziei na dokończenie ligowego sezonu.
- Tak długa rozłąka z piłką nie jest najlepsza. Chcielibyśmy jak najszybciej wrócić do grania. Od maja jest pechowo, bo trochę czasu minęło, jak już wróciłem do gry to wydarzyło się takie coś. Na pewno pechowy rok i pechowy sezon - podsumował Mariusz Malec.
Jak zapewnia Mariusz Malec piłkarze maja teraz utrudnione warunki do treningu ale ćwiczą w domach pod kontrolą sztabu szkoleniowego.
- Są różne aplikacje, w których musimy oceniać trening, musimy biegać z telefonem, kontrolują nas. Ale jest też i świadomość, bo każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli niczego nie będzie robił, to jak już będzie szansa powrotów do treningów - będzie odstawał - dodał piłkarz.
Piłkarze Pogoni ostatni mecz w ekstraklasie rozegrali 8 marca w Bełchatowie remisując bezbramkowo z Rakowem Częstochowa.
Na razie rozgrywki o mistrzostwo Polski w piłce nożnej są zawieszone do 26 kwietnia. A Mariusz Malec, piłkarz Pogoni Szczecin będzie gościem sobotniej sportowej audycji "Halo stadion", która rozpocznie się o godzinie 18.05.
Jednocześnie piłkarze złożyli wszystkim życzenia świąteczne.
Pięknych Świąt Wielkiej Nocy!
Przed nami Święta Wielkanocne, który będą dla wielu z nas nieco inne niż te, które przeżywaliśmy do tej pory. Spędźmy je w gronie swoich domowników, a rodzinne odwiedziny przełóżmy na lepszy czas. Mimo tych trudności, życzymy Wam, by te dni były pełne serdeczności i uśmiechu, a przede wszystkim tego, by sytuacja jak najszybciej wracała do normalności.
Cieszcie się obecnością swoich domowników, kontaktujcie z bliskimi, bądźcie otwarci, życzmy sobie wszyscy jak najlepiej. A przede wszystkim dawajcie innym wszystko to, co sami chcielibyście otrzymywać od nich!
Wesołego Alleluja!
- Tak długa rozłąka z piłką nie jest najlepsza. Chcielibyśmy jak najszybciej wrócić do grania. Od maja jest pechowo, bo trochę czasu minęło, jak już wróciłem do gry to wydarzyło się takie coś. Na pewno pechowy rok i pechowy sezon - podsumował Mariusz Malec.
Jak zapewnia Mariusz Malec piłkarze maja teraz utrudnione warunki do treningu ale ćwiczą w domach pod kontrolą sztabu szkoleniowego.
- Są różne aplikacje, w których musimy oceniać trening, musimy biegać z telefonem, kontrolują nas. Ale jest też i świadomość, bo każdy zdaje sobie sprawę, że jeśli niczego nie będzie robił, to jak już będzie szansa powrotów do treningów - będzie odstawał - dodał piłkarz.
Piłkarze Pogoni ostatni mecz w ekstraklasie rozegrali 8 marca w Bełchatowie remisując bezbramkowo z Rakowem Częstochowa.
Na razie rozgrywki o mistrzostwo Polski w piłce nożnej są zawieszone do 26 kwietnia. A Mariusz Malec, piłkarz Pogoni Szczecin będzie gościem sobotniej sportowej audycji "Halo stadion", która rozpocznie się o godzinie 18.05.
Jednocześnie piłkarze złożyli wszystkim życzenia świąteczne.
Pięknych Świąt Wielkiej Nocy!
Przed nami Święta Wielkanocne, który będą dla wielu z nas nieco inne niż te, które przeżywaliśmy do tej pory. Spędźmy je w gronie swoich domowników, a rodzinne odwiedziny przełóżmy na lepszy czas. Mimo tych trudności, życzymy Wam, by te dni były pełne serdeczności i uśmiechu, a przede wszystkim tego, by sytuacja jak najszybciej wracała do normalności.
Cieszcie się obecnością swoich domowników, kontaktujcie z bliskimi, bądźcie otwarci, życzmy sobie wszyscy jak najlepiej. A przede wszystkim dawajcie innym wszystko to, co sami chcielibyście otrzymywać od nich!
Wesołego Alleluja!

Radio Szczecin