9 milionów ton żywności marnujemy rocznie w Polsce. Niedawno w życie weszła ustawa, która ma powstrzymać ten trend. O tym, jak wygląda ten problem w regionie, mówili goście "Radia Szczecin na Wieczór".
Po pierwszych dniach epidemii sytuacja w sklepach się ustabilizowała i produktów nie brakuje - powiedziała Mariola Skolimowska, rzeczniczka sieci Netto.
- Staramy się, żeby sklepy były jak najlepiej zaopatrzone. Wspieramy także osoby potrzebujące, poprzez współpracę ze szczecińskim Stowarzyszeniem Veritas, które zajmuje się osobami bezdomnymi. Przekazujemy im produkty żywnościowe, dosyć dużo było ich przed świętami - mówiła Skolimowska.
O tym, jak nadwyżkę jedzenia mogą spożytkować szczecinianie, mówiła Wiesława Rycerz, prezes Stowarzyszenia "Stołczyn po sąsiedzku", współpracującego ze stowarzyszeniem "Jadłodzielnia".
- Jesteśmy w świetnej sytuacji, bo mamy swoją budkę Jadłodzielni. Jak komuś coś tam zostanie, to wiadomo, gdzie to zanieść, żeby ktoś inny mógł z tego skorzystać. U nas świetnie też działa pomoc sąsiedzka. Jak wiedzą, że mają seniorów, a coś im zostaje, to chętnie ludzie się dzielą - mówiła Rycerz.
Zgodnie z nową ustawą, sklepy o powierzchni powyżej 250 m2 zapłacą kary za każdy kilogram wyrzuconych towarów spożywczych.
- Staramy się, żeby sklepy były jak najlepiej zaopatrzone. Wspieramy także osoby potrzebujące, poprzez współpracę ze szczecińskim Stowarzyszeniem Veritas, które zajmuje się osobami bezdomnymi. Przekazujemy im produkty żywnościowe, dosyć dużo było ich przed świętami - mówiła Skolimowska.
O tym, jak nadwyżkę jedzenia mogą spożytkować szczecinianie, mówiła Wiesława Rycerz, prezes Stowarzyszenia "Stołczyn po sąsiedzku", współpracującego ze stowarzyszeniem "Jadłodzielnia".
- Jesteśmy w świetnej sytuacji, bo mamy swoją budkę Jadłodzielni. Jak komuś coś tam zostanie, to wiadomo, gdzie to zanieść, żeby ktoś inny mógł z tego skorzystać. U nas świetnie też działa pomoc sąsiedzka. Jak wiedzą, że mają seniorów, a coś im zostaje, to chętnie ludzie się dzielą - mówiła Rycerz.
Zgodnie z nową ustawą, sklepy o powierzchni powyżej 250 m2 zapłacą kary za każdy kilogram wyrzuconych towarów spożywczych.

Radio Szczecin