Czekaliśmy na ten dzień, bo chcemy wrócić do pracy - mówili rodzice, którzy od rana oddają swoje pociechy do miejskich żłobków.
W Szczecinie testowo otwarte są dwa - przy ulicy Niedziałkowskiego oraz przy ulicy Kostki-Napierskiego. W każdej grupie znajdzie się 12 dzieci i 4 opiekunów.
Rodzice przyjeżdżają do żłobków od rana. Jak mówili naszemu reporterowi: chcielibyśmy wrócić do normalności.
- Czekałam na to, bo obydwoje pracujemy, ja i mój mąż. Czekaliśmy aby spokojnie móc wrócić do pracy. - Jest chociaż trochę luzu. - To nie jest tak, że nie ma obaw. Wszystko może się zdarzyć, w domu, możemy z pracy coś przynieść, w przedszkolu może coś załapać, na spacerze, wszędzie - mówią rodzice.
W obu żłobkach miejskich opiekę znajdzie ponad 100 dzieci. Miasto Szczecin chce stopniowo otwierać żłobki i przedszkola. W sali w której przebywają najmłodsi nie może być zabawek, przedmiotów i sprzętów, których nie można uprać lub dezynfekować.
Rodzice przyjeżdżają do żłobków od rana. Jak mówili naszemu reporterowi: chcielibyśmy wrócić do normalności.
- Czekałam na to, bo obydwoje pracujemy, ja i mój mąż. Czekaliśmy aby spokojnie móc wrócić do pracy. - Jest chociaż trochę luzu. - To nie jest tak, że nie ma obaw. Wszystko może się zdarzyć, w domu, możemy z pracy coś przynieść, w przedszkolu może coś załapać, na spacerze, wszędzie - mówią rodzice.
W obu żłobkach miejskich opiekę znajdzie ponad 100 dzieci. Miasto Szczecin chce stopniowo otwierać żłobki i przedszkola. W sali w której przebywają najmłodsi nie może być zabawek, przedmiotów i sprzętów, których nie można uprać lub dezynfekować.

Radio Szczecin