Dziwny to czas, kiedy piękno zamknięte w maszynach jest pięknem tylko dla piękna, kiedy nie możemy go podziwiać. Dziwny to czas, kiedy historia jest tylko historią, a nauczycielką życia staje się codzienność.
Mogłoby się wydawać, że w czasach kiedy na wszystkie sposoby odmieniamy słowa pandemia, epidemia, wirus, korona, zaraza i inne równie optymistyczne - muzeum jest ostatnim miejscem, o którym chcemy myśleć.
Nic bardziej mylnego. To właśnie w muzeach poszukać można natchnienia i sposobów na to, by w miarę z nieuszkodzoną psychiką przejść przez ten ciekawy, dany nam do przeżycia czas.
Jak bowiem przejmować się pandemią skoro tuż obok nas stoi tramwaj typu N. Dokładnie taki sam, jakim jeździliśmy do Lasku Arkońskiego na początku lat 80. zeszłego stulecia na derby Arkonia - Pogoń.
Jak myśleć o wirusie, kiedy dumny gryf spogląda na nas z maski flagowych samochodów Stoewera.
Jak zastanawiać się: czy i mnie dopadnie - kiedy mamy przed sobą maszynę do pisania, która ewidentnie pamięta czasy nie tylko co, ale i te dawno minione. Kto i co na niej pisał? Oto jest pytanie...
A kogo wiozła milicyjna Warszawa? Może Rzeźnika z Niebuszewa.
Na co dzień muzea są po to, by uczyć nas historii. Swoimi zbiorami pokazywać, że byliśmy, że jesteśmy i dawać nadzieję, że będziemy...
Dziś to chyba jeszcze ważniejsze. Że będziemy.
Nic bardziej mylnego. To właśnie w muzeach poszukać można natchnienia i sposobów na to, by w miarę z nieuszkodzoną psychiką przejść przez ten ciekawy, dany nam do przeżycia czas.
Jak bowiem przejmować się pandemią skoro tuż obok nas stoi tramwaj typu N. Dokładnie taki sam, jakim jeździliśmy do Lasku Arkońskiego na początku lat 80. zeszłego stulecia na derby Arkonia - Pogoń.
Jak myśleć o wirusie, kiedy dumny gryf spogląda na nas z maski flagowych samochodów Stoewera.
Jak zastanawiać się: czy i mnie dopadnie - kiedy mamy przed sobą maszynę do pisania, która ewidentnie pamięta czasy nie tylko co, ale i te dawno minione. Kto i co na niej pisał? Oto jest pytanie...
A kogo wiozła milicyjna Warszawa? Może Rzeźnika z Niebuszewa.
Na co dzień muzea są po to, by uczyć nas historii. Swoimi zbiorami pokazywać, że byliśmy, że jesteśmy i dawać nadzieję, że będziemy...
Dziś to chyba jeszcze ważniejsze. Że będziemy.

Radio Szczecin