Chce pomagać pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości - "W Nas Siła - Stowarzyszenie im. Arkadiusza Kraski" rozpoczęło pracę.
Ma ono pomóc m.in. osobom, które tak jak Kraska uważają, że choć są niewinni, trafili za kratki.
- Będziemy pomagać nie tylko ludziom, którzy "za darmo" siedzą w więzieniach, za jest ich trochę, ale też wszystkim, którzy potrzebują pomocy. Dążę do tego, żeby jak największa liczba ludzi była objęta pomocą; mamy adwokatów, detektywów, cały zespół ludzi, którzy wiedzą, jak to wygląda - mówi założyciel.
Stowarzyszenie zajmuje się między innymi sprawą Adam Dudały, który od 20 lat siedzi w więzieniu za zabójstwo dwóch osób choć twierdzi, że jest niewinny.
W podobnej sytuacji był sam Kraska - w 2001 roku został skazany na dożywocie za podwójne zabójstwo. W 1999 roku na stacji benzynowej w Szczecinie miał zastrzelić dwóch mężczyzn.
Na jego winę wskazało dwóch świadków incognito. Narzędzia zbrodni nigdy nie znaleziono.
Kraska od samego początku utrzymywał, że jest niewinny. W październiku Sąd Najwyższy zdecydował, że sprawa Kraski zostanie ponownie rozpatrzona.
- Będziemy pomagać nie tylko ludziom, którzy "za darmo" siedzą w więzieniach, za jest ich trochę, ale też wszystkim, którzy potrzebują pomocy. Dążę do tego, żeby jak największa liczba ludzi była objęta pomocą; mamy adwokatów, detektywów, cały zespół ludzi, którzy wiedzą, jak to wygląda - mówi założyciel.
Stowarzyszenie zajmuje się między innymi sprawą Adam Dudały, który od 20 lat siedzi w więzieniu za zabójstwo dwóch osób choć twierdzi, że jest niewinny.
W podobnej sytuacji był sam Kraska - w 2001 roku został skazany na dożywocie za podwójne zabójstwo. W 1999 roku na stacji benzynowej w Szczecinie miał zastrzelić dwóch mężczyzn.
Na jego winę wskazało dwóch świadków incognito. Narzędzia zbrodni nigdy nie znaleziono.
Kraska od samego początku utrzymywał, że jest niewinny. W październiku Sąd Najwyższy zdecydował, że sprawa Kraski zostanie ponownie rozpatrzona.

Radio Szczecin