Pięciu leśników z Lasów Państwowych naszego regionu odebrało Medale Stulecia Odzyskania Niepodległości.
Wyróżnienia nadane przez Prezydenta RP Andrzej Dudę wręczone zostały w urzędzie wojewódzkim w Szczecinie. Obecna na uroczystości sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzata Golińska przyznała, że w profesji tej najważniejsze jest, aby oddać społeczeństwu las w stanie takim, w jakim się go przejęło.
- To jest jedna z większych odpowiedzialności polskich leśników. Oni na co dzień dostarczają drewna nam, jako społeczeństwu. Dzięki temu polski przemysł drzewny jest liderem jeśli chodzi o tą gałąź przemysłu w Europie. Ale jednocześnie jest ta druga część, żeby tak gospodarować lasami, żeby nie uszczuplić tych zasobów i przyszłym pokoleniom zostawić je w stanie niepogorszonym - mówiła Golińska.
W tym zawodzie najpiękniejsze jest samo obcowanie z lasem - przyznał jeden z nagrodzonych, leśniczy Nadleśnictwa Międzychód Mieczysław Winkler.
- Praca w lesie daje dużo satysfakcji i zadowolenia. Nigdy bym się nie zamienił na żaden inny zawód. Muszę się pochwalić, że część moich córek też poszły w moje ślady, ukończyły Akademię Leśną i pracują dalej w lasach - mówił Winkler.
W trakcie uroczystości wyróżnieni zostali Bogusław Dziatko (Nadleśnictwo Drawno), Arkadiusz Klimczak (Nadleśnictwo Gryfice), Edward Szaryk (Nadleśnictwo Nowogard), Mieczysław Winkler (Nadleśnictwo Międzychód) i pośmiertnie Eugeniusz Popowski (Nadleśnictwo Rokita).
- To jest jedna z większych odpowiedzialności polskich leśników. Oni na co dzień dostarczają drewna nam, jako społeczeństwu. Dzięki temu polski przemysł drzewny jest liderem jeśli chodzi o tą gałąź przemysłu w Europie. Ale jednocześnie jest ta druga część, żeby tak gospodarować lasami, żeby nie uszczuplić tych zasobów i przyszłym pokoleniom zostawić je w stanie niepogorszonym - mówiła Golińska.
W tym zawodzie najpiękniejsze jest samo obcowanie z lasem - przyznał jeden z nagrodzonych, leśniczy Nadleśnictwa Międzychód Mieczysław Winkler.
- Praca w lesie daje dużo satysfakcji i zadowolenia. Nigdy bym się nie zamienił na żaden inny zawód. Muszę się pochwalić, że część moich córek też poszły w moje ślady, ukończyły Akademię Leśną i pracują dalej w lasach - mówił Winkler.
W trakcie uroczystości wyróżnieni zostali Bogusław Dziatko (Nadleśnictwo Drawno), Arkadiusz Klimczak (Nadleśnictwo Gryfice), Edward Szaryk (Nadleśnictwo Nowogard), Mieczysław Winkler (Nadleśnictwo Międzychód) i pośmiertnie Eugeniusz Popowski (Nadleśnictwo Rokita).
Obecna na uroczystości sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzata Golińska przyznała, że w profesji tej najważniejsze jest, aby oddać społeczeństwu las w stanie takim, w jakim się go przejęło.

Radio Szczecin