Pijany kierowca chciał pomóc policjantom w gaszeniu płonącej ciężarówki. Do zdarzenia doszło na trasie S8.
Młodszy aspirant Izabela Wypychowska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi poinformowała, że mężczyzna zatrzymał swoje auto osobowe, wysiadł, po czym przewrócił się przed funkcjonariuszami gaszącymi pożar pojazdu ciężarowego.
- Z pojazdu wysiadł mężczyzna, który po wyjściu z pojazdu od razu przewrócił się. Widząc to, jeden z policjantów podszedł do niego, myśląc, że potrzebuje pomocy. Policjant od razu wyczuł silną woń alkoholu od mężczyzny - powiedziała.
Pijany kierowca samochodu osobowego miał ponad 3 promile alkoholu. Twierdził, że zatrzymał się, bo chciał pomóc. O jego losie zdecyduje sąd.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Z pojazdu wysiadł mężczyzna, który po wyjściu z pojazdu od razu przewrócił się. Widząc to, jeden z policjantów podszedł do niego, myśląc, że potrzebuje pomocy. Policjant od razu wyczuł silną woń alkoholu od mężczyzny - powiedziała.
Pijany kierowca samochodu osobowego miał ponad 3 promile alkoholu. Twierdził, że zatrzymał się, bo chciał pomóc. O jego losie zdecyduje sąd.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin