Na zakończenie tej inwestycji czekali i mieszkańcy, i turyści. Chodnik między Moryniem a Gądnem jest gotowy.
Wcześniej kręta droga prowadząca przy południowym krańcu jeziora Morzycko była niebezpieczna dla pieszych - mówi Józef Piątek, burmistrz Morynia. - Chcieliśmy zrobić tam chodnik dla poprawy bezpieczeństwa, przejścia mieszkańców, turystów do miejscowości Gądno. Dochodzimy tam do ścieżki pieszo-rowerowej, która prowadzi nas przez miejscowość Gądno i wychodzi nad samym jeziorem. Jest to bezpieczne przejście do tej miejscowości.
Przy okazji zagospodarowano również niewielkie zejście do wody tuż przy głazie Diabelski Tron. Pojawiły się tam stoliki, ławy i kosze na śmieci. Sam nowy chodnik ma 480 metrów, a inwestycja kosztowała 90 tysięcy złotych. Koszty po połowie poniosły powiat gryfiński i gmina Moryń.
Przy okazji zagospodarowano również niewielkie zejście do wody tuż przy głazie Diabelski Tron. Pojawiły się tam stoliki, ławy i kosze na śmieci. Sam nowy chodnik ma 480 metrów, a inwestycja kosztowała 90 tysięcy złotych. Koszty po połowie poniosły powiat gryfiński i gmina Moryń.

Radio Szczecin