Trwa komunikacyjny paraliż w Berlinie i Brandenburgii. Strajkują pracownicy BVG komunalnego berlińskiego przewoźnika.
A to oznacza, że nie kursuje metro i tramwaje, a po mieście jeżdżą tylko autobusy na tych liniach, które są obsługiwane przez prywatnych przewoźników współpracujących z Berliner Verkehrsbetriebe.
Strajk, który ma podłoże płacowe potrwa w stolicy Niemiec do trzeciej w nocy. Do dyspozycji berlińczyków i turystów pozostają oczywiście pociągi szybkiej kolei miejskiej S-Bahn i pociągi regionalne - te obsługiwane są przez Deutsche Bahn.
Strajk, który ma podłoże płacowe potrwa w stolicy Niemiec do trzeciej w nocy. Do dyspozycji berlińczyków i turystów pozostają oczywiście pociągi szybkiej kolei miejskiej S-Bahn i pociągi regionalne - te obsługiwane są przez Deutsche Bahn.

Radio Szczecin