Akademia Sztuki w Szczecinie do końca tygodnia będzie prowadzić zajęcia zdalnie. To z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem u jednego z wykładowców, który miał kontakt ze studentami.
Zgłaszał, że ma objawy charakterystyczne dla COVID-19.
- Pracownikowi wykonano test, oczekujemy na wynik - mówi Maciej Mizgalski, rzecznik Akademii Sztuki w Szczecinie. - Bezpieczeństwo jest dla nas w tej chwili najważniejsze. Nikt żadnych objawów nie wykazuje i to są działania prewencyjne, żebyśmy mieli pewność, że nikt takich objawów nie wykaże. Stąd ten tydzień zajęć zdalnych.
Uczelnia czeka teraz na wytyczne od sanepidu. Nie wyklucza, że przebada kolejnych pracowników i studentów, jeżeli będzie taka potrzeba.
- Pracownikowi wykonano test, oczekujemy na wynik - mówi Maciej Mizgalski, rzecznik Akademii Sztuki w Szczecinie. - Bezpieczeństwo jest dla nas w tej chwili najważniejsze. Nikt żadnych objawów nie wykazuje i to są działania prewencyjne, żebyśmy mieli pewność, że nikt takich objawów nie wykaże. Stąd ten tydzień zajęć zdalnych.
Uczelnia czeka teraz na wytyczne od sanepidu. Nie wyklucza, że przebada kolejnych pracowników i studentów, jeżeli będzie taka potrzeba.

Radio Szczecin