"Trzymamy rękę na pulsie"- zapewnia minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w związku z kolejną podwyżką cen paliw. W środę (15.07.) średnia cena za litr benzyny 95 zbliżyła się do symbolicznej granicy 7 złotych.
- Zobaczymy, jak ta sytuacja będzie się rozwijała. Ja tylko przypomnę, że ceny ropy już sięgały 115 dolarów. Teraz po tym zaostrzeniu sytuacji na Bliskim Wschodzie mówimy o cenach bliskich 80, więc oczywiście trzymamy rękę na pulsie - podkreślał Domański.
Najdroższe paliwo jest obecnie w województwie mazowieckim, a najtańsze - w śląskim i świętokrzyskim.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin