O skandalu w konkursie Grand Press rozmawiali goście "Radia Szczecin na Wieczór". Z konkursu została wycofana ostatecznie kategoria "Wywiad", po nominacji rozmowy Beaty Lubeckiej z aktywistą LGBT Michałem Sz., który używa pseudonimu "Margot".
Wywiad, który odbył się na antenie Radia Zet skrytykowali niektórzy dziennikarze, aktorzy, naukowcy i działacze polityczni. Redaktor Lubeckiej zarzucono homofobię, transfobię w związku z zadawaniem niestosownych pytań np. o cechy płciowe, status cywilnoprawny i relacje z partnerami.
"W normalnym kraju za coś takiego Lubecka wyleciałaby z hukiem z pracy" - pisał dziennikarz Gazety Wyborczej Stanisław Skarżyński. Jedną z osób, która również protestowała w tej sprawie była Renata Kim, dziennikarka "Newsweeka".
- W momencie, kiedy usłyszałam o tej nominacji aż zatkało mnie ze zdumienia. A ponieważ pamiętałam, że kiedy go po raz pierwszy usłyszałam i zobaczyłam, byłam wstrząśnięta przede wszystkim ogromnym brakiem szacunku, jakim wykazała się redaktorka Lubecka, rozmawiając z Margot, a także ogromnym brakiem wiedzy - powiedziała Kim.
- Krytyka wywiadu to element lewicowej ofensywy ideologicznej, która ma na celu wykluczanie i cenzurę - mówił publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz. - Naszym obowiązkiem jako dziennikarzy jest szukać prawdy, natomiast pan Skarżyński czy pani Kim są reprezentantami czegoś, co w ogóle nie jest dziennikarstwem. Co jest po prostu propagandą ideologiczną i terroryzowaniem ludzi różnymi metodami, czy to współczuciem, czy to straszeniem, czy wyrzucaniem z pracy.
Michałowi Sz. prokuratura zarzuciła dokonanie czynu chuligańskiego, polegającego na brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji "pro life" oraz niszczeniu mienia.
Wywiad został przeprowadzony zaraz po wyjściu "Margot" z aresztu. Po krytyce wywiadu Lubeckiej z "Margot" Radio Zet zapowiedziało szkolenia dotyczące środowisk LGBT.
"W normalnym kraju za coś takiego Lubecka wyleciałaby z hukiem z pracy" - pisał dziennikarz Gazety Wyborczej Stanisław Skarżyński. Jedną z osób, która również protestowała w tej sprawie była Renata Kim, dziennikarka "Newsweeka".
- W momencie, kiedy usłyszałam o tej nominacji aż zatkało mnie ze zdumienia. A ponieważ pamiętałam, że kiedy go po raz pierwszy usłyszałam i zobaczyłam, byłam wstrząśnięta przede wszystkim ogromnym brakiem szacunku, jakim wykazała się redaktorka Lubecka, rozmawiając z Margot, a także ogromnym brakiem wiedzy - powiedziała Kim.
- Krytyka wywiadu to element lewicowej ofensywy ideologicznej, która ma na celu wykluczanie i cenzurę - mówił publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz. - Naszym obowiązkiem jako dziennikarzy jest szukać prawdy, natomiast pan Skarżyński czy pani Kim są reprezentantami czegoś, co w ogóle nie jest dziennikarstwem. Co jest po prostu propagandą ideologiczną i terroryzowaniem ludzi różnymi metodami, czy to współczuciem, czy to straszeniem, czy wyrzucaniem z pracy.
Michałowi Sz. prokuratura zarzuciła dokonanie czynu chuligańskiego, polegającego na brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji "pro life" oraz niszczeniu mienia.
Wywiad został przeprowadzony zaraz po wyjściu "Margot" z aresztu. Po krytyce wywiadu Lubeckiej z "Margot" Radio Zet zapowiedziało szkolenia dotyczące środowisk LGBT.
Dodaj komentarz 3 komentarze
pracownicy RS szukający prawdy.....
Nie czaję, czy PRS ubolewa nad wywiadem czy nad brakiem nagrody dla Lubeckiej??
To teraz Red. Lubecka odczuła na własnej skórze lewackie instrukcje dziennikarskie. Osobiście nie jestem fanem Radia ZET ale po wysłuchaniu wywiadu z tzw. "Margot" uważam że przeprowadziła wywiad w swoim stylu ( Lubeckiej słucham) , podobnie jak z innymi zapraszanymi do audycji gośćmi ; ale widocznie wbrew kreowanej przez lewackie środowiska wizji przyspieszenia rewolucji światopoglądowej w Europie Wschodniej.
Czas teraz zapewne na krytykę Red. Mazurka z RMF ... też na niego coś się znajdzie.
Ja bym się tym faktem tak nie egzaltował ; niech się powybijają sami !

Radio Szczecin