Książki, gry, a może ciepłe skarpety? Każdy list do świętego Mikołaja jest jedyny w swoim rodzaju.
Nasz reporter zapytał szczecinian, co chcieliby znaleźć w tym roku pod choinką.
- Żeby nam restauracje pootwierali. - Wyjazd na narty, a reszta mnie nie interesuje. - Laurkę od córki. - Śledzie z cebulą. - Nie mam pomysłu, nie robimy sobie prezentów. Wszystko jest w najlepszym porządku, święta niczego nie zmieniają - mówili.
W tym roku święta spędzać będziemy w mniejszym gronie. Rząd ogłosił, że możliwe będą spotkania domowników lub maksymalnie 5 osób nie mieszkających na co dzień ze sobą.
- Żeby nam restauracje pootwierali. - Wyjazd na narty, a reszta mnie nie interesuje. - Laurkę od córki. - Śledzie z cebulą. - Nie mam pomysłu, nie robimy sobie prezentów. Wszystko jest w najlepszym porządku, święta niczego nie zmieniają - mówili.
W tym roku święta spędzać będziemy w mniejszym gronie. Rząd ogłosił, że możliwe będą spotkania domowników lub maksymalnie 5 osób nie mieszkających na co dzień ze sobą.

Radio Szczecin