Kobieta, która zaatakowała 20-latkę w centrum handlowym Galaxy, została zatrzymana.
- Córka siedziała pod filarem na parkingu, zapłakana, roztrzęsiona, z guzem wielkości piłki pingpongowej - opowiadał pan Grzegorz na antenie Radia Szczecin.
W niedzielę policja opublikowała zdjęcie kobiety pochodzące z monitoringu centrum. Na efekty nie trzeba było długo czekać - mówił sierż. szt. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
- W kilka godzin od opublikowania jej wizerunku pojawiła się informacja od anonimowego człowieka. Na miejscu pod wskazanym adresem zastaliśmy tę kobietę i ją zatrzymaliśmy. W tej chwili prowadzone jest już postępowanie, które objęte jest tajemnicą, więc więcej szczegółów nie mogę ujawnić. Dziękujemy wszystkim osobom, zaangażowanym w ustalenie tożsamości i wskazanie miejsca pobytu - mówił Pankau.
Motywy działania kobiety nie są znane, to sprawdza już prokuratura. Policja apeluje o kontakt wszystkich świadków zdarzenia.
Prokuratura wystosowała wniosek o areszt tymczasowy kobiety.
Zdarzenie opisywał w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" ojciec poszkodowanej, pan Grzegorz.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Chociaż raz opublikowano wizerunek nie po roku, a po tygodniu i jak widać, tylko takie działanie przynosi oczekiwany rezultat.
dziwna sytuacja: "prowadzone jest już postępowanie, które objęte jest tajemnicą"
Ale gdy pomawiano prof. Grodzkiego to nie tylko nie było "tajemnicy" ale nawet rzekomi świadkowie wypowiadali się otwarcie w mediach!
Czyżby ta szalejąca z flaszką była jakąś działaczką PiS, że utajniono wszystko tak samo, jak w sprawie 2 wież Kaczyńskiego???
Jan Nowak - > A wyjaśnisz o co chodziło z "dwiema wieżami Kaczyńskiego"? Pewnie już nie doczekam się odpowiedzi.

Radio Szczecin
