...przekazał nam dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.
Funkcjonariusze odebrali jedno zgłoszenie dotyczące przekroczenia limitu 5 osób podczas kolacji wigilijnej. Nie udało im się jednak ustalić, czy rzeczywiście do tego doszło.
Oprócz tego policjanci byli kilkukrotnie wzywani do mieszkań, w których było - w opinii sąsiadów - zbyt głośno.
Oprócz tego policjanci byli kilkukrotnie wzywani do mieszkań, w których było - w opinii sąsiadów - zbyt głośno.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Jakiś życzliwy kapuś doniósł.
"Śmierć jednego konfidenta, ocala życie wielu ludzi".
A co ma wiatrak do piernika? Kapuś, zdrajca to jest ten kto na swoich pomawia w czasie prawdziwej tragedii, np. w obozie koncentracyjnym, gdy ktoś coś ukradł, bo był głodny. Tutaj taki cytat by pasował. A nie, że jedna osoba gdzieś tam zgłosiła, że było więcej niż 5 osób. To są święta, nie wypada, ale nie znasz dokładnej sytuacji. Nie zawsze wigilia to taka jak z obrazka, a bywa, że są to zwykłe pijackie burdy znajomych.

Radio Szczecin