To najlepsza pogoda - mówią fani morsowania. W Węgorzynie oficjalna grupa działa od tego sezonu - a że morsują na dzikiej plaży nad Jeziorem Węgorzyńskim nazwali się Dzikie Morsy.
Przy takim mrozie, każde spotkanie zaczyna się tak samo, bo najpierw trzeba zrobić przerębel.
- Musimy mieć możliwość wejść do tej wody. Codziennie trzeba to zrobić - mówi jedna z pań. W ruch poszły siekierki i grabie do wygarniania lodu. - Góra jest rozgrzana po rąbaniu przerębla! - dodawali panowie.
Dzikie Morsy podkreślają, że są przede wszystkim zgraną ekipą, którą połączyła wspólna pasja.
- Super jest tak pomorsować, całe rodziny się spotykają, zaczynaliśmy po kilka osób. Ja morsuję cztery lata i tak naprawdę nie miałam z kim w Węgorzynie. Jeździłam do Drawska, do Ińska, bo nigdy nie było chętnych. - Od tego sezonu istniejemy. Morsowanie jest bardzo fajną rzeczą, pozytywnie wpływa na zdrowie, nakręca człowieka pozytywnie.
- Jest rewelacja, to dodaje takiej energii i się chce, i się uśmiecha! - opowiadali reporterce Radia Szczecin.
Dzikie Morsy kąpią się nawet kilka razy w tygodniu. W soboty i niedziele z zimowych kąpieli korzysta ponad dwadzieścia osób. A w najbliższy weekend Dzikie Morsy zapraszają na walentynkowe morsowanie - będą przebrania, muzyka i wspólna zabawa.
- Musimy mieć możliwość wejść do tej wody. Codziennie trzeba to zrobić - mówi jedna z pań. W ruch poszły siekierki i grabie do wygarniania lodu. - Góra jest rozgrzana po rąbaniu przerębla! - dodawali panowie.
Dzikie Morsy podkreślają, że są przede wszystkim zgraną ekipą, którą połączyła wspólna pasja.
- Super jest tak pomorsować, całe rodziny się spotykają, zaczynaliśmy po kilka osób. Ja morsuję cztery lata i tak naprawdę nie miałam z kim w Węgorzynie. Jeździłam do Drawska, do Ińska, bo nigdy nie było chętnych. - Od tego sezonu istniejemy. Morsowanie jest bardzo fajną rzeczą, pozytywnie wpływa na zdrowie, nakręca człowieka pozytywnie.
- Jest rewelacja, to dodaje takiej energii i się chce, i się uśmiecha! - opowiadali reporterce Radia Szczecin.
Dzikie Morsy kąpią się nawet kilka razy w tygodniu. W soboty i niedziele z zimowych kąpieli korzysta ponad dwadzieścia osób. A w najbliższy weekend Dzikie Morsy zapraszają na walentynkowe morsowanie - będą przebrania, muzyka i wspólna zabawa.

Radio Szczecin