Uwaga kierowcy, w regionie miejscami jest ślisko, a na jezdniach zalega błoto pośniegowe.
Tak jest między innymi na drodze krajowej nr 11 między Koszalinem a Bobolicami, a także w rejonie Szczecinka i Dalkowa.
Podobnie jest na DK25 w okolicach Białego Boru oraz na drodze krajowej nr 37 między Darłowem a Karwicami.
Pozostałe trasy mają czarne i mokre nawierzchnie. Jak podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w tej chwili na trasach pracują 33 sztuki sprzętu zimowego.
Podobnie jest na DK25 w okolicach Białego Boru oraz na drodze krajowej nr 37 między Darłowem a Karwicami.
Pozostałe trasy mają czarne i mokre nawierzchnie. Jak podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w tej chwili na trasach pracują 33 sztuki sprzętu zimowego.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Odśnieżanie zimą to istny cyrk na drodze ! Podział na drogi Gminne , Powiatowe , Wojewódzkie czy Krajowe doprowadził do patologii ! Jedziesz odcinek np. 50km. i spotykasz ...całkowicie zaśnieżoną , odśnieżoną , czarną nawierzchnię , posypaną piaskiem itd.
Rozumiem podział kompetencji w sprawie remontów latem , ale zimą niech ktoś to skoordynuje ! A nie że pługi latają z GPS niczym rolnik na polu traktorem i na zasadzie : tutaj pług opuszczam i solę za a 2 km. nie a potem jeszcze 10km. i dalej 20km. mam robotę ! Nie wspominając o horrendalnych kosztach takiej polityki ( nasze podatki) chodzi o bezpieczeństwo na drodze WSZYSTKICH !
Ale zdajesz sobie sprawę, że zwyczajnie nie ma tylu pługów żeby odśnieżyć wszystkie drogi? To jest właśnie powód czemu niektóre są odśnieżone a inne nie. Większy priorytet mają te które mają największy ruch a te ze znikomym ruchem są odśnieżane dużo rzadziej, dla mnie jest to logiczne.

Radio Szczecin