Przetarg na budowę oczyszczalni ścieków we wsi Grzybno pod Chojną został unieważniony.
Jedyna firma, która się zgłosiła, chce za dużo pieniędzy - mówi Barbara Rawecka, burmistrz Chojny. - Przygotowaliśmy 1,2 mln zł i liczyliśmy na to, że w przetargu wyłonimy firmę wykonawcę, który przystąpi do budowy oczyszczalni, ale niestety musiałam unieważnić postępowanie, ponieważ jedyna oferta, która wpłynęła, była na ponad 2,7 mln złotych.
Budowa niewielkich oczyszczalni w miejscowościach takich, jak Grzybno to konieczność, chociażby ze względu na dbałość o środowisko naturalne. - Grzybno to miejscowość popegeerowska, w której była pseudooczyszczalnia ścieków, które potem płynęły strumykami do okolicznych jeziorek. Chcieliśmy wykonać oczyszczalnię biologiczną, która będzie dokonywała całkowitego oczyszczenia - tłumaczy Rawecka.
Wkrótce gmina ogłosi kolejny przetarg.
Budowa niewielkich oczyszczalni w miejscowościach takich, jak Grzybno to konieczność, chociażby ze względu na dbałość o środowisko naturalne. - Grzybno to miejscowość popegeerowska, w której była pseudooczyszczalnia ścieków, które potem płynęły strumykami do okolicznych jeziorek. Chcieliśmy wykonać oczyszczalnię biologiczną, która będzie dokonywała całkowitego oczyszczenia - tłumaczy Rawecka.
Wkrótce gmina ogłosi kolejny przetarg.

Radio Szczecin