Debatę w Parlamencie Europejskim o mediach w Polsce komentują eksperci "Radia Szczecin na Wieczór".
Sama formuła zorganizowania debaty nie zapowiadała niczego nowego i nic nie wnosiła do dyskusji nt. wolności mediów na świecie i wolności słowa - powiedział Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
- To trzeba traktować dokładnie tak, czym było, czyli pewien manifest polityczny tak naprawdę. To są jakieś walki polityczne i mają mało wspólnego z rzeczywistością, która w Polsce ma miejsce - mówił Kołodziejski.
Gdyby TVP Info nie było prorządowe, to byśmy nie zgłaszali chęci jej likwidacji - dodał Artur Łącki, poseł Platformy Obywatelskiej.
- To jest właśnie ten problem, że rządzący PiS próbuje opodatkować wielkie koncerny, które tutaj nie płaca podatków. A przy okazji - a nam się wydaje, że to jest główny cel tego działania - jest zamknąć, że tak powiem już kolokwialnie - mordę niezależnym mediom - mówił Łącki.
W Parlamencie Europejskim odbyła się debata o - jak to ujęto - atakach na wolne media, również te w Polsce czy na Węgrzech i w Słowenii. To z powodu planu polskiego rządu, by wprowadzić podatek od wpływów z reklam.
Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova mówiła m.in o proteście "Media bez wyboru", kiedy to część mediów w naszym kraju zaprzestała na jeden dzień nadawania programów.
- To trzeba traktować dokładnie tak, czym było, czyli pewien manifest polityczny tak naprawdę. To są jakieś walki polityczne i mają mało wspólnego z rzeczywistością, która w Polsce ma miejsce - mówił Kołodziejski.
Gdyby TVP Info nie było prorządowe, to byśmy nie zgłaszali chęci jej likwidacji - dodał Artur Łącki, poseł Platformy Obywatelskiej.
- To jest właśnie ten problem, że rządzący PiS próbuje opodatkować wielkie koncerny, które tutaj nie płaca podatków. A przy okazji - a nam się wydaje, że to jest główny cel tego działania - jest zamknąć, że tak powiem już kolokwialnie - mordę niezależnym mediom - mówił Łącki.
W Parlamencie Europejskim odbyła się debata o - jak to ujęto - atakach na wolne media, również te w Polsce czy na Węgrzech i w Słowenii. To z powodu planu polskiego rządu, by wprowadzić podatek od wpływów z reklam.
Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova mówiła m.in o proteście "Media bez wyboru", kiedy to część mediów w naszym kraju zaprzestała na jeden dzień nadawania programów.
Sama formuła zorganizowania debaty nie zapowiadała niczego nowego i nic nie wnosiła do dyskusji nt. wolności mediów na świecie i wolności słowa - powiedział Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Radio Szczecin to dla was ta debata, żebyście rano mogli sobie w lustro spojrzec bez obrzydzenia
@obserwator - oni nie mają tego problemu. Lustra im niepotrzebne.
Jedni chodzą zarośnięci jak goryle, a większość... cóż... jeszcze dziecięcy puch pod noskami ;))
Natomiast te ich hmmm.... tzw. panie do zwierciadeł mają podejście stricte roszczeniowe: Lustereczko powiedz przecie, kto najmondżejszy jest na świecie?
PiS: przecież w Polsce mamy wolne media!
O proszę: woda, prąd, gaz, ścieki.....

Radio Szczecin