Kończy się palowanie na budowie bloków gazowo-parowych w Elektrowni Dolna Odra w Nowym Czarnowie koło Gryfina.
Pale mają kilkanaście metrów długości - mówi Sylwester Chruszcz, dyrektor Zespołu Elektrowni Dolna Odra.
- To są bardzo duże pale. Elektrownia jest tak zaprojektowana, żeby przeniosła nawet duże fale sejsmiczne, czyli trzęsienia ziemi. Są to najwyższe światowe standardy, które zastosowaliśmy w Dolnej Odrze w Gryfinie. To są pale do 17-20 metrów, w bardzo gęstej siatce. Jest to imponująca inwestycja - mówi Chruszcz.
Po zakończeniu palowania rozpoczną się prace betoniarskie.
- Zaraz po skończeniu palowania przystępujemy do prac betonowych, konstrukcyjnych, przy płycie dennej. To będzie już wstęp do wyjścia z konstrukcją stalową, żeby zamknąć to w kubaturę. Tak, żeby uzbrajać elektrownię w turbiny i wszystkie niezbędne oporządowania - mówi dyrektor.
W elektrowni Dolna Odra powstają największe bloki gazowe w Polsce. Razem będą miały 1340 megawatów.
Jeszcze kilkanaście lat temu elektrownię planowano zamknąć lub sprzedać hiszpańskiej grupie energetycznej Endesa.
- To są bardzo duże pale. Elektrownia jest tak zaprojektowana, żeby przeniosła nawet duże fale sejsmiczne, czyli trzęsienia ziemi. Są to najwyższe światowe standardy, które zastosowaliśmy w Dolnej Odrze w Gryfinie. To są pale do 17-20 metrów, w bardzo gęstej siatce. Jest to imponująca inwestycja - mówi Chruszcz.
Po zakończeniu palowania rozpoczną się prace betoniarskie.
- Zaraz po skończeniu palowania przystępujemy do prac betonowych, konstrukcyjnych, przy płycie dennej. To będzie już wstęp do wyjścia z konstrukcją stalową, żeby zamknąć to w kubaturę. Tak, żeby uzbrajać elektrownię w turbiny i wszystkie niezbędne oporządowania - mówi dyrektor.
W elektrowni Dolna Odra powstają największe bloki gazowe w Polsce. Razem będą miały 1340 megawatów.
Jeszcze kilkanaście lat temu elektrownię planowano zamknąć lub sprzedać hiszpańskiej grupie energetycznej Endesa.
Pale mają kilkanaście metrów długości - mówi Sylwester Chruszcz, dyrektor Zespołu Elektrowni Dolna Odra.
Dodaj komentarz 4 komentarze
"Elektrownia jest tak zaprojektowana, żeby przeniosła nawet duże fale sejsmiczne, czyli trzęsienia ziemi"
Brawo! Super! Budujcie jak najszybciej, by zdążyć przed kolejnym trzęsieniem ziemi w tym regionie.
Ale..... KIEDY TU BYŁO OSTATNIE TRZĘSIENIE ZIEMI???
Wikipedia mówi, że najbliższe było na wschód od Białogardu. I to ponad 100 lat temu. No i jakieś 150 kilometrów...
No, ale może ja się nie znam na wydawaniu pieniędzy z publicznej kasy w stylu "Misia"? W Ostrołęce też budowano zabezpieczenia sueprsejsmiczne? To chyba nie jest tania technologia. Pytanie: czy konieczna? I kto ile na tym może zarobić
Jak moża budować tak bez rozmysłu, to marnotrastwo, taka inwestycja podparta palami bez zabezpieczeń przeciw lawinowym. Wiadomo, że przez wylesianie terenów (puszcza Bukowa)zagrożenie zejścia lawin wzrasta Lekceważenie tego faktu jest jawnym zaniedbaniem
Ta wytrzymałość na warunki sejsmiczne to pewnie skutek uboczny zastosowanych technologii, raczej nikt nie projektował tego z myślą o trzęsieniach w Polsce. Natomiast pewnie propaganda weszła już tak mocno w krew politykom PiS że nie omieszkał o tym nie wspomnieć.
@Nikt - albo po klapie w Ostrołęce tak trzęsą gaciami, że aktywują się nie tylko czujniki Richtera, ale i Geigera :))))

Radio Szczecin