"Nie” dla picia alkoholu w sąsiedztwie kołobrzeskiego molo. Podczas wtorkowej sesji, miejscy radni rozpatrywali projekt uchwały klubu „Radni Niezależni”, w sprawie wyznaczenia w tym miejscu strefy, w której możliwe byłoby legalne spożywanie alkoholu.
Autorzy projektu, radni Dariusz Zawadzki i Jacek Woźniak mówili, że w tym miejscu i tak od lat spożywany jest alkohol. Wskazywali, że zalegalizowanie piwa przy molo pozwoliłoby w tym miejscu wprowadzić nowe porządki, a jednocześnie byłoby odpowiedzią na oczekiwania młodych ludzi.
- Mam na myśli takie rzeczy, jak uporządkowanie kwestii pojemników na odpady i usystematyzowanie sprzątania plaży w tamtym miejscu i objęciu tego całego terenu dobrej jakości monitoringiem. Jest to jedna z form atrakcji, nad którą powinniśmy się pochylić choćby nawet po to, żeby zatrzymać młodych ludzi w Kołobrzegu - argumentowali radni.
Negatywną opinię w sprawie picia "pod chmurką" wystosowała kołobrzeska policja. Dariusz Hoc, komendant kołobrzeskiej policji wskazuje, że w tym miejscu, mundurowi podejmują dużo interwencji. - Jest to miejsce, które generuje zdarzenia. Mieliśmy 14 wykroczeń za spożywanie alkoholu, ale interwencji w same wakacje było 80. Głównie są związane z zakłóceniem ładu i porządku - mówi Hoc.
Negatywną opinię wydała także miejska komisja do spraw rozwiązywania problemów alkoholowych. Również większość radnych krytycznie podeszło do tej propozycji. Swoje uwagi zgłaszali Maciej Bejnarowicz i Piotr Rzepka z PiS, a także Danuta Wilk z „Kołobrzeskich Razem”.
- Powinniśmy naszej młodzieży, młodym ludziom fundować znacznie bardziej ambitne przedsięwzięcia, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu. My nie jesteśmy jeszcze gotowi mentalnie do takich kroków. Od lat są tacy, którzy piją na ławkach osiedlowych, placach zabaw, przystankach, ale nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby to legalizować - mówili radni.
Ostatecznie większość, czyli 12 radnych zdecydowała o odrzuceniu projektu uchwały.
- Mam na myśli takie rzeczy, jak uporządkowanie kwestii pojemników na odpady i usystematyzowanie sprzątania plaży w tamtym miejscu i objęciu tego całego terenu dobrej jakości monitoringiem. Jest to jedna z form atrakcji, nad którą powinniśmy się pochylić choćby nawet po to, żeby zatrzymać młodych ludzi w Kołobrzegu - argumentowali radni.
Negatywną opinię w sprawie picia "pod chmurką" wystosowała kołobrzeska policja. Dariusz Hoc, komendant kołobrzeskiej policji wskazuje, że w tym miejscu, mundurowi podejmują dużo interwencji. - Jest to miejsce, które generuje zdarzenia. Mieliśmy 14 wykroczeń za spożywanie alkoholu, ale interwencji w same wakacje było 80. Głównie są związane z zakłóceniem ładu i porządku - mówi Hoc.
Negatywną opinię wydała także miejska komisja do spraw rozwiązywania problemów alkoholowych. Również większość radnych krytycznie podeszło do tej propozycji. Swoje uwagi zgłaszali Maciej Bejnarowicz i Piotr Rzepka z PiS, a także Danuta Wilk z „Kołobrzeskich Razem”.
- Powinniśmy naszej młodzieży, młodym ludziom fundować znacznie bardziej ambitne przedsięwzięcia, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu. My nie jesteśmy jeszcze gotowi mentalnie do takich kroków. Od lat są tacy, którzy piją na ławkach osiedlowych, placach zabaw, przystankach, ale nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby to legalizować - mówili radni.
Ostatecznie większość, czyli 12 radnych zdecydowała o odrzuceniu projektu uchwały.
Autorzy projektu, radni Dariusz Zawadzki i Jacek Woźniak mówili, że w tym miejscu i tak od lat spożywany jest alkohol. Wskazywali, że zalegalizowanie piwa przy molo pozwoliłoby w tym miejscu wprowadzić nowe porządki, a jednocześnie byłoby odpowiedzią na oczekiwania młodych ludzi.
Dodaj komentarz 4 komentarze
Według Pani radnej z PiS jak nie pozwoli młodzieży pić w jednym miejscu legalnie, to ta nie będzie pić wcale?
Bardzo jestem ciekaw, co w praktyce oznaczają "znacznie bardziej ambitne przedsięwzięcia, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu". Naprawdę jestem ciekaw.
@ Nikt inny
Freudowska pomyłka.
Pani radna jest z klubu "Kołobrzescy Razem".
To znaczy z piwkiem kulturalnie na schodkach przy molo nie można - ale za sklepem szybką setę to już tak, bo nikt nie zauważy?

Radio Szczecin