Opóźnia się rozstrzygnięcie przetargu na organizację nowego Szczecińskiego Roweru Miejskiego.
Krajowa Izba Odwoławcza nie rozpatrzyła jeszcze protestu, jaki złożył jeden z oferentów.
- Musieliśmy przesunąć termin otwarcia ofert - mówił w piątek, w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji", rzecznik miejskiej spółki Nieruchomości i Opłaty Lokalne Wojciech Jachim.
- Spółka zdecydowała się na przedłużenie terminów otwarcia ofert z 6 na 20 maja. Z powodu tego odwołania, które jest w toku nie mamy żadnej jeszcze decyzji Krajowe Izby Odwoławczej, ale prewencyjnie spółka zdecydowała się przedłużyć ten termin otwarcia ofert, właśnie biorąc pod uwagę ewentualne zastrzeżenia KIO - tłumaczył Jachim.
Protest złożyła firma Nextbike Polska, która uważa, że warunki specyfikacji przetargowej naruszają zasady wolnej konkurencji. Chodzi m.in. o to, że nowe rowery mają muszą mieć 28-calowe koła - a standardem są 26-calowe.
Na razie termin posiedzenia KIO nie jest znany. Wojciech Jachim przewiduje, że rower miejski ruszy pod koniec lata.
- Musieliśmy przesunąć termin otwarcia ofert - mówił w piątek, w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji", rzecznik miejskiej spółki Nieruchomości i Opłaty Lokalne Wojciech Jachim.
- Spółka zdecydowała się na przedłużenie terminów otwarcia ofert z 6 na 20 maja. Z powodu tego odwołania, które jest w toku nie mamy żadnej jeszcze decyzji Krajowe Izby Odwoławczej, ale prewencyjnie spółka zdecydowała się przedłużyć ten termin otwarcia ofert, właśnie biorąc pod uwagę ewentualne zastrzeżenia KIO - tłumaczył Jachim.
Protest złożyła firma Nextbike Polska, która uważa, że warunki specyfikacji przetargowej naruszają zasady wolnej konkurencji. Chodzi m.in. o to, że nowe rowery mają muszą mieć 28-calowe koła - a standardem są 26-calowe.
Na razie termin posiedzenia KIO nie jest znany. Wojciech Jachim przewiduje, że rower miejski ruszy pod koniec lata.

Radio Szczecin
