Szkoły wracają do nauki stacjonarnej. Od poniedziałku wszyscy uczniowie mają lekcje w murach placówki. To kolejny etap znoszenia obostrzeń epidemicznych.
Zdaniem rządu, pozwalają na to statystyki zachorowań na Covid-19.
Nauka odbywa się jednak w reżimie sanitarnym. W Szkole Podstawowej nr 46 w Szczecinie klasy podzielone są tak, że jedne mają zajęcia rano a inne po południu. Podzielona jest także szatnia, by uczniowie się nie mieszali.
Sami uczniowie nie kryją zadowolenia z powrotu do nauki stacjonarnej.
- Mogę się widzieć z koleżankami, mogę siedzieć z nimi w ławce i możemy się zobaczyć z panią. Łatwiej się uczy w szkole. W sumie są różne powody: załóżmy, że psuje się komputer, mam wtedy problem w domu, nie mogę pójść na lekcję. Jak trzeba coś zapłacić w szkole, a są zamknięte, to też nie można. Trudniej jest się uczyć w domu przed komputerem, rodzice mi pomagali. Bardzo fajne jest, że można się z kolegami spotkać codziennie - mówią uczniowie.
Według zaleceń, w weekendy szkoły mają być dezynfekowane. Rząd nie wyklucza, że w przypadku wzrostu zachorowań, szkoły będą wracać do nauki hybrydowej lub zdalnej.
Nauka odbywa się jednak w reżimie sanitarnym. W Szkole Podstawowej nr 46 w Szczecinie klasy podzielone są tak, że jedne mają zajęcia rano a inne po południu. Podzielona jest także szatnia, by uczniowie się nie mieszali.
Sami uczniowie nie kryją zadowolenia z powrotu do nauki stacjonarnej.
- Mogę się widzieć z koleżankami, mogę siedzieć z nimi w ławce i możemy się zobaczyć z panią. Łatwiej się uczy w szkole. W sumie są różne powody: załóżmy, że psuje się komputer, mam wtedy problem w domu, nie mogę pójść na lekcję. Jak trzeba coś zapłacić w szkole, a są zamknięte, to też nie można. Trudniej jest się uczyć w domu przed komputerem, rodzice mi pomagali. Bardzo fajne jest, że można się z kolegami spotkać codziennie - mówią uczniowie.
Według zaleceń, w weekendy szkoły mają być dezynfekowane. Rząd nie wyklucza, że w przypadku wzrostu zachorowań, szkoły będą wracać do nauki hybrydowej lub zdalnej.

Radio Szczecin