Na ulicy Floriana Krygiera w Szczecinie wprowadzono ruch wahadłowy. Już pierwszego dnia powstały tam ogromne, kilkukilometrowe korki.
Kolejne utrudnienia nie ucieszą kierowców jadących do Podjuch, Żydowiec czy dalej do Gryfina. Drogowcy wprowadzili ruch wahadłowy sterowany światłami. Chodzi o wiadukt nad linią kolejową Szczecin-Zielona Góra.
- Trzeba przebudować konstrukcję tego obiektu, wykonawca tak musi zorganizować pracę, żeby z jednej strony móc przeprowadzić roboty, z drugiej strony, żeby w miarę możliwości umożliwić normalne poruszanie się - tłumaczy Piotr Zieliński z Urzędu Miasta Szczecin.
Zmiany w organizacji ruchu potrwają przez najbliższe cztery miesiące.
- Trzeba przebudować konstrukcję tego obiektu, wykonawca tak musi zorganizować pracę, żeby z jednej strony móc przeprowadzić roboty, z drugiej strony, żeby w miarę możliwości umożliwić normalne poruszanie się - tłumaczy Piotr Zieliński z Urzędu Miasta Szczecin.
Zmiany w organizacji ruchu potrwają przez najbliższe cztery miesiące.
Dodaj komentarz 3 komentarze
To jakieś nieporozumienie. KTO na to pozwolił żeby tak utrudniać wjazd i wyjazd ze Szczecina? Przez chwilę ucieszyłam się, że na czas wakacji ,,puścili,, ruch drugą nitką w Kijewie na A6 to wprowadzili wahadło na Krygiera. Już naprawdę ręce opadają.
Tak na serio pytasz kto? Przecież dobrze wiesz :)
Tyle miesięcy ulica była zamknięta i nie wiele było zrobione, więc zachodzi pytanie Dlaczego wtedy nie zrobione tego wiaduktu? Kto za to odpowiada? Dlaczego nikt tego nie dopilnował? Z tego wszystkiego można wysnuć tylko jeden wniosek że prezydent miasta i jego podopieczni mają nas wszystkich w głębokim poważaniu

Radio Szczecin