Wyjątkowe plakaty, zdjęcia zrobione podczas otwarcia stacji nadawczej Polskiego Radia Szczecin - to wszystko można zobaczyć na wystawie 1946 rok, którą zorganizował antykwariat Wu-El.
- Najciekawsze są plakaty obrazujące walkę polityczną, która miała miejsce w 1946 roku w Szczecinie - mówi historyk Wojciech Lizak. - Moim ulubionym plakatem jest też "Senat hamuje odbudowę kraju". Przy okazji referendum, które było robione w Szczecinie. To już się spotyka, ale niemniej ta ekspresja, wyrazistość po stronie komunistycznej po 1945 roku opowiedziało się wielu znakomitych plastyków, projektantów, grafików m.in. Eryk Lipiński i Henryk Tomaszewski.
1946 rok to nie był dobry rok dla Szczecina. W tym roku ukazuje się m.in. plakat, w którym informuje się mieszkańców miasta o zakazie szabrownictwa.
- Naprawdę komuniści byli niesprawni intelektualnie - powiedział Lizak. - Oni mieli defekty intelektualne. Tak bym to określił, bo to wynikało poza sztandarowym Borkowiczem, to reszta byli ludzie z zadawnioną głupkowatością. Tak bym to określił używając słownictwa lekarskiego z XIX wieku. Ekipa Borkowicza, która przyjechała na Pomorze, to rzadko kto miał skończone siedem klas. Wszyscy mieli po cztery klasy i oni przyjechali tworzyć tu nowy porządek społeczny.
Wystawa będzie czynna do 17.
1946 rok to nie był dobry rok dla Szczecina. W tym roku ukazuje się m.in. plakat, w którym informuje się mieszkańców miasta o zakazie szabrownictwa.
- Naprawdę komuniści byli niesprawni intelektualnie - powiedział Lizak. - Oni mieli defekty intelektualne. Tak bym to określił, bo to wynikało poza sztandarowym Borkowiczem, to reszta byli ludzie z zadawnioną głupkowatością. Tak bym to określił używając słownictwa lekarskiego z XIX wieku. Ekipa Borkowicza, która przyjechała na Pomorze, to rzadko kto miał skończone siedem klas. Wszyscy mieli po cztery klasy i oni przyjechali tworzyć tu nowy porządek społeczny.
Wystawa będzie czynna do 17.
Najciekawsze są plakaty obrazujące walkę polityczną, która miała miejsce w 1946 roku w Szczecinie - mówi historyk Wojciech Lizak.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Moim ulubionym plakatem jest też "Senat hamuje odbudowę kraju".
Pacz pan! Tyle lat minęło, a zamordystyczne partie ciągle ten senat zwalczają!
Widać, że bolszewicy płyty nie zmieniają
Dyżurny pseudohistoryk PIS bawi się w lekarza i obraża członków ekipy Wojewody Borkowicza którzy przyjechali z nim 5 lipca 1945 roku do Szczecina,by objąć władze z rąk Niemców. PIS-owska władza nie obchodzi zarówno 76 rocznicy zdobycia Szczecina jak i 76 rocznicy przejęcia władzy przez Polaków w Szczecinie.

Radio Szczecin