Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Fot. KPP Pyrzyce
Fot. KPP Pyrzyce
Do niecodziennej sytuacji doszło na komisariacie policji w Pyrzycach. Na komendę zgłosili rodzice z sześciolatkiem, który miał założone kajdanki na nogach i nie mógł ich rozkuć.
Cała sytuacja to efekt zabawy w złodzieja i policjanta, podczas której starszy brat skuł kajdankami młodszego, nie wiedząc, że do nich nie ma kluczyków.

O całej akcji rozkucia chłopca przez policjanta opowiada Marcelina Rusin, rzecznik policji w Pyrzycach.

- Starszy z chłopców obezwładnił swojego brata zakładając mu na nogi kajdanki. Jednak gdy przyszło do ich zdjęcia, pojawił się problem, bo okazało się, że nie ma do nich kluczyków. Z opresji wybawił ich dzielnicowy. Za pomocą swojego kluczyka od kajdanek otworzył je na nogach chłopca i go uwolnił - mówiła Rusin.

Zamiast wyciągniętych konsekwencji, chłopcy dostali drobne upominki od policjantów.
O całej akcji rozkucia chłopca przez policjanta opowiada Marcelina Rusin, rzecznik policji w Pyrzycach.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty