Dodatek do emerytury w wysokości 200 złotych miesięcznie przysługiwać ma za wieloletnią służbę w Ochotniczej Straży Pożarnej.
Wsparcie obejmie mężczyzn, którzy udokumentują 25 lat czynnej służby ratowniczej. W przypadku kobiet to co najmniej 20 lat w służbie OSP.
Będzie to tzw. świadczenie ratownicze.
- Wzmocnienie i uhonorowanie druhen i druhów jest chyba krokiem, który w naszej historii wydarzył się po raz pierwszy. Warto też zaznaczyć, że jest to nie tylko dla strażaków-ochotników, ale też dla ochotników, ratowników górskich - zaznacza poseł Prawa i Sprawiedliwości, Leszek Dobrzyński.
Świadczenie ma być wypłacane po osiągnięciu wieku emerytalnego i obejmie także byłych członków OSP. Jednym z nich jest wieloletni strażak-ochotnik z Wyszomierza, Józef Dobruchowski.
- Czekałem na to w tej straży już od 50 lat. Żeby było jakieś wsparcie, bo to marne grosze były... Przez 12 lat jeździłem jako kierowca, a w rolnictwie KRUS jest bardzo słaby: 1200 złotych emerytury. I te 200 złotych się przyda, choćby na jakąś wędkę, żeby na starość powędkować - dodał Dobruchowski.
Zmiana przepisów jest możliwa dzięki ustawie o Ochotniczych Strażach Pożarnych, którą przyjął już Sejm. Obecnie czeka ona na rozstrzygnięcia w Senacie.
Będzie to tzw. świadczenie ratownicze.
- Wzmocnienie i uhonorowanie druhen i druhów jest chyba krokiem, który w naszej historii wydarzył się po raz pierwszy. Warto też zaznaczyć, że jest to nie tylko dla strażaków-ochotników, ale też dla ochotników, ratowników górskich - zaznacza poseł Prawa i Sprawiedliwości, Leszek Dobrzyński.
Świadczenie ma być wypłacane po osiągnięciu wieku emerytalnego i obejmie także byłych członków OSP. Jednym z nich jest wieloletni strażak-ochotnik z Wyszomierza, Józef Dobruchowski.
- Czekałem na to w tej straży już od 50 lat. Żeby było jakieś wsparcie, bo to marne grosze były... Przez 12 lat jeździłem jako kierowca, a w rolnictwie KRUS jest bardzo słaby: 1200 złotych emerytury. I te 200 złotych się przyda, choćby na jakąś wędkę, żeby na starość powędkować - dodał Dobruchowski.
Zmiana przepisów jest możliwa dzięki ustawie o Ochotniczych Strażach Pożarnych, którą przyjął już Sejm. Obecnie czeka ona na rozstrzygnięcia w Senacie.
- Wzmocnienie i uhonorowanie druhen i druhów jest chyba krokiem, który w naszej historii wydarzył się po raz pierwszy. Warto też zaznaczyć, że jest to nie tylko dla strażaków-ochotników, ale też dla ochotników, ratowników górskich - zaznacza poseł Prawa i Sprawiedliwości, Leszek Dobrzyński.
- Czekałem na to w tej straży już od 50 lat. Żeby było jakieś wsparcie, bo to marne grosze były... Przez 12 lat jeździłem jako kierowca, a w rolnictwie KRUS jest bardzo słaby: 1200 złotych emerytury. I te 200 złotych się przyda, choćby na jakąś wędkę, żeby na starość powędkować - dodał Dobruchowski.

Radio Szczecin