Najnowsze urządzenie georadarowe do poszukiwania ukrytych pochówków i dowodów rzeczowych w Polsce pozyskał Zakład Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
W przyszłym roku szczecińscy naukowcy pojadą z nowym urządzeniem do Normandii, gdzie będą poszukiwać szczątków polskich żołnierzy z dywizji generała Stanisława Maczka.
Najnowszy georadar pozwoli na odkrycie wielu zagadek historycznych - mówi profesor Andrzej Ossowski, kierownik Zakładu Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
- To urządzenie, które ma dużo większą jakość uzyskiwanych danych. Dzięki temu jesteśmy w stanie wykonać więcej skanów i uzyskać obrazy, które są lepszej jakości. Użyty jest nowy rodzaj anteny, która jest dedykowana dla celów archeologicznych i celów stosowanych w medycynie sądowej i kryminalistyce. To urządzenie znacznie poprawi jakość uzyskiwanych danych - zapowiada prof. Ossowski.
Testy nowego georadaru odbędą się w styczniu przyszłego roku.
Najnowszy georadar pozwoli na odkrycie wielu zagadek historycznych - mówi profesor Andrzej Ossowski, kierownik Zakładu Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
- To urządzenie, które ma dużo większą jakość uzyskiwanych danych. Dzięki temu jesteśmy w stanie wykonać więcej skanów i uzyskać obrazy, które są lepszej jakości. Użyty jest nowy rodzaj anteny, która jest dedykowana dla celów archeologicznych i celów stosowanych w medycynie sądowej i kryminalistyce. To urządzenie znacznie poprawi jakość uzyskiwanych danych - zapowiada prof. Ossowski.
Testy nowego georadaru odbędą się w styczniu przyszłego roku.
- To urządzenie, które ma dużo większą jakość uzyskiwanych danych. Dzięki temu jesteśmy w stanie wykonać więcej skanów i uzyskać obrazy, które są lepszej jakości. Użyty jest nowy rodzaj anteny, która jest dedykowana dla celów archeologicznych i celów stosowanych w medycynie sądowej i kryminalistyce. To urządzenie znacznie poprawi jakość uzyskiwanych danych - zapowiada prof. Ossowski.

Radio Szczecin