Na razie trwa jej budowa, ale już za tydzień każdy będzie mógł ją zobaczyć. Bożonarodzeniowa żywa szopka powstaje w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w szczecińskich Żydowcach.
Jak mówi jej proboszcz, ksiądz Jarosław Bilicki, największą atrakcją tradycyjnie są zwierzęta.
- Będzie osiołek, na którym przyjechała Matka Najświętsza. Będą owce, krowa, troszeczkę ptaków, które w zagrodzie zawsze się kręcą - wyliczał.
Z powodu trwającej wciąż pandemii wydarzenie będzie miało jednak skromniejszy charakter niż w latach ubiegłych - dodaje ksiądz Bilicki.
- Wszystko będzie odbywało się na zewnątrz, na świeżym powietrzu. To będzie na pewno bezpieczniej; będziemy tam wieczorem, przy ognisku, kolędowali - dodał.
Podczas tegorocznych świąt do Szczecina zawitają aż dwie żywe szopki. Zwierzęta odwiedzić będzie można także obok kościoła pw. św. Ottona przy ul. Zawadzkiego. Obie otwarte zostaną w wigilię.
- Będzie osiołek, na którym przyjechała Matka Najświętsza. Będą owce, krowa, troszeczkę ptaków, które w zagrodzie zawsze się kręcą - wyliczał.
Z powodu trwającej wciąż pandemii wydarzenie będzie miało jednak skromniejszy charakter niż w latach ubiegłych - dodaje ksiądz Bilicki.
- Wszystko będzie odbywało się na zewnątrz, na świeżym powietrzu. To będzie na pewno bezpieczniej; będziemy tam wieczorem, przy ognisku, kolędowali - dodał.
Podczas tegorocznych świąt do Szczecina zawitają aż dwie żywe szopki. Zwierzęta odwiedzić będzie można także obok kościoła pw. św. Ottona przy ul. Zawadzkiego. Obie otwarte zostaną w wigilię.

Radio Szczecin