Przemycili ponad 73 kilogramy marihuany o wartości ponad 3,5 miliona złotych. Narkotyki transportowali specjalnie zakupioną awionetką z Hiszpanii do Niemiec i Polski. Na zlecenie Prokuratury Krajowej w Szczecinie zatrzymano właśnie szefa grupy przestępczej, który zorganizował siatkę przemytniczą na terenie Europy.
Na trop szajki wpadli funkcjonariusze CBŚP, którzy w wakacje tego roku na lotnisku w Zielonej Górze zatrzymali awionetkę, wypełnioną marihuaną. Zatrzymano wtedy dwie osoby, pilota i jego pomocnika, którzy przeładowywali narkotyki do samochodu. Tym razem śledczy zatrzymali szefa grupy Krystiana T. i obywatela Niemiec Wernera L., który organizował przerzut kontrabandy do Hamburga. Decyzją sadu przestępcy trafili do aresztu. Grozi im do 15 lat więzienia.
W komunikacie Prokuratury Krajowej czytamy, że "obaj zatrzymani aktywnie brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było wewnątrzwspólnotowe nabywanie znacznych ilości narkotyków w postaci marihuany z Hiszpanii do Polski. W toku postępowania ustalono, że członkowie grupy działali również na terenie Niemiec dokąd przemycali znaczne ilości narkotyków, przewożąc je w awionetce, którą lądowali na lotnisku w okolicach Hamburga. Tam też przekazywano marihuanę, zapakowaną w torby podróżne kolejnym osobom, w celu jej wprowadzenia do obrotu na terenie Niemiec."
Śledczy ustalili także, że podejrzani awionetkę kupili za 200 tysięcy euro na Ukrainie a następnie w częściach przewieźli ją do Niemiec. "W wyniku podziału ról i zadań w grupie, jeden z nich odnowił licencję pilota - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej. - Pozyskali również instruktora, którym okazał się pilot z wieloletnim doświadczeniem, następnie wdrażał członka tej grupy do pilotażu tym samolotem oraz zdradzał tajniki lotnisk usytuowanych na terenie Polski i Europy, umożliwiające w niezauważone wylądowanie na ich płycie awionetką pełną marihuany".
W komunikacie Prokuratury Krajowej czytamy, że "obaj zatrzymani aktywnie brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było wewnątrzwspólnotowe nabywanie znacznych ilości narkotyków w postaci marihuany z Hiszpanii do Polski. W toku postępowania ustalono, że członkowie grupy działali również na terenie Niemiec dokąd przemycali znaczne ilości narkotyków, przewożąc je w awionetce, którą lądowali na lotnisku w okolicach Hamburga. Tam też przekazywano marihuanę, zapakowaną w torby podróżne kolejnym osobom, w celu jej wprowadzenia do obrotu na terenie Niemiec."
Śledczy ustalili także, że podejrzani awionetkę kupili za 200 tysięcy euro na Ukrainie a następnie w częściach przewieźli ją do Niemiec. "W wyniku podziału ról i zadań w grupie, jeden z nich odnowił licencję pilota - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej. - Pozyskali również instruktora, którym okazał się pilot z wieloletnim doświadczeniem, następnie wdrażał członka tej grupy do pilotażu tym samolotem oraz zdradzał tajniki lotnisk usytuowanych na terenie Polski i Europy, umożliwiające w niezauważone wylądowanie na ich płycie awionetką pełną marihuany".

Radio Szczecin