O 16.30 rozświetliły się setki kolorowych lampek, świąteczne bombki, armia bałwanków i elfy z prezentami. Aby to wszystko zobaczyć, nie trzeba jechać do Laponii, a do wioski świętego Mikołaja w Przytoni koło Węgorzyna.
Wizyta w niej to podróż do innego, baśniowego świata. I ostatni moment, żeby poczuć magię tych świąt. O atrakcjach które czekają odwiedzających opowiada Kinga Lubośna, twórczyni wioski Mikołaja.
- Wita nas armia bałwanów, szopka św. Mikołaja z fotelem mikołajowym do zrobienia fotki rodzinnej. Kilka choinek, sanie św. Mikołaja, niedźwiedź polarny, wielkie bombki i piękna chata, typowa chata św. Mikołaja, wypieszczona z pełną atmosferą - mówi Lubośna.
Na zmarźniętych będzie czekać ognisko. Wstęp do wioski Mikołaja jest bezpłatny, choć organizatorzy proszą odwiedzających o przywiezienie karmy dla głodnych zwierząt.
- Wita nas armia bałwanów, szopka św. Mikołaja z fotelem mikołajowym do zrobienia fotki rodzinnej. Kilka choinek, sanie św. Mikołaja, niedźwiedź polarny, wielkie bombki i piękna chata, typowa chata św. Mikołaja, wypieszczona z pełną atmosferą - mówi Lubośna.
Na zmarźniętych będzie czekać ognisko. Wstęp do wioski Mikołaja jest bezpłatny, choć organizatorzy proszą odwiedzających o przywiezienie karmy dla głodnych zwierząt.

Radio Szczecin