Zamarznięte jeziora mogą być niebezpieczne, także dla zwierząt. Przekonali się o tym w poniedziałek strażacy z Kołczewa.
Musieli ratować psa uwiezionego na tafli jeziora Zatorek w Wisełce. Czworonóg nie mógł sam dojść na brzeg.
Strażacy użyli specjalnych sanek ratunkowych i sprowadzili go w bezpieczne miejsce.
Strażacy użyli specjalnych sanek ratunkowych i sprowadzili go w bezpieczne miejsce.

Radio Szczecin