Chociaż mamy środek zimy, to na kołobrzeskiej plaży centralnej pojawiły się w niedzielę tłumy ludzi. Wszystko za sprawą święta morsowania.
Prawie tysiąc osób zanurzyło się w niedzielę w zimnych falach Bałtyku. Światowy Festiwal Morsowania tradycyjnie przyciągnął do Kołobrzegu tłumy miłośników zimowych kąpieli w morzu. Dzisiejsze morsowanie poprzedziła kolorowa parada, która wyruszyła z okolic latarni morskiej na plażę przy molo. Następnie przyszła kolej na to, co prawdziwe morsy lubią najbardziej, czyli zanurzenie się w morzu.
Uczestnicy festiwalu powtarzali zgodnie - tu nikomu nie jest zimno. - Słonko ładnie świeci. Woda nie jest zbyt zimna. Trzeba się rozebrać, rozgrzać i do wody. W ogóle nie jest zimno i atmosfera jest fantastyczna - mówili morsujący.
Światowy Festiwal Morsowania w Kołobrzegu powoli dobiega końca. Była to już 10. edycja imprezy.
Uczestnicy festiwalu powtarzali zgodnie - tu nikomu nie jest zimno. - Słonko ładnie świeci. Woda nie jest zbyt zimna. Trzeba się rozebrać, rozgrzać i do wody. W ogóle nie jest zimno i atmosfera jest fantastyczna - mówili morsujący.
Światowy Festiwal Morsowania w Kołobrzegu powoli dobiega końca. Była to już 10. edycja imprezy.

Radio Szczecin