Wypadek w Goleniowie - około godziny 14.30 z mieszkania na drugim piętrze wypadła 2,5-letnia dziewczynka.
Pierwsi na miejsce dotarli strażacy, którzy udzielili pomocy dziecku - poinformował rzecznik zachodniopomorskiej Straży Pożarnej, Tomasz Kubiak.
- Dziewczynka miała wypaść z wysokości trzeciego piętra. Dzieckiem zajął się - po przybyciu na miejsce - zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowcem dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Szczecinie. Z przekazu ratowników medycznych, którzy byli na miejscu wiem, że parametry życiowe tego dziecka były w normie; była wydolna krążeniowo i oddechowo, natomiast była podsypiająca i wymagała pilnego transportu do szpitala - informowała rzeczniczka pogotowia Paulina Heigel.
Gdy dziewczynka wypadła z okna mieszkania, jej matka była w domu. Policja ustala okoliczności zdarzenia. - W miejscu, w którym doszło do wypadku pracują policjanci - mówi mł. asp. Anna Dygas, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie. - Wykonujemy czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia, przyczyny i oczywiście czekamy na informacje od lekarza o stanie zdrowia dziewczynki. W chwili zaistnienia zdarzenia, dziewczynką opiekowała się matka, która była trzeźwa.
Jak wiemy nieoficjalnie, dziecko wypadło na piasek, który prawdopodobnie zamortyzował upadek. W chwili transportu do szpitala dziewczynka była przytomna, oprócz otarć nie doznała żadnych poważniejszych obrażeń zewnętrznych.
- Dziewczynka miała wypaść z wysokości trzeciego piętra. Dzieckiem zajął się - po przybyciu na miejsce - zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowcem dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Szczecinie. Z przekazu ratowników medycznych, którzy byli na miejscu wiem, że parametry życiowe tego dziecka były w normie; była wydolna krążeniowo i oddechowo, natomiast była podsypiająca i wymagała pilnego transportu do szpitala - informowała rzeczniczka pogotowia Paulina Heigel.
Gdy dziewczynka wypadła z okna mieszkania, jej matka była w domu. Policja ustala okoliczności zdarzenia. - W miejscu, w którym doszło do wypadku pracują policjanci - mówi mł. asp. Anna Dygas, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie. - Wykonujemy czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia, przyczyny i oczywiście czekamy na informacje od lekarza o stanie zdrowia dziewczynki. W chwili zaistnienia zdarzenia, dziewczynką opiekowała się matka, która była trzeźwa.
Jak wiemy nieoficjalnie, dziecko wypadło na piasek, który prawdopodobnie zamortyzował upadek. W chwili transportu do szpitala dziewczynka była przytomna, oprócz otarć nie doznała żadnych poważniejszych obrażeń zewnętrznych.

Radio Szczecin
