5 klas przygotowawczych z pięcioma osobami z Ukrainy tłumaczącymi nauczycieli. Tak problem bariery językowej w szkołach rozwiązano w Świnoujściu.
Klasy przygotowawcze, czyli takie, w których poza nauczycielem jest osoba tłumacząca treść zajęć z polskiego na ukraiński, powstały we wszystkich świnoujskich podstawówkach.
Między innymi "Jedynce" - mówi Kamila Jelonek, dyrektorka placówki. - Przede wszystkim skupiamy się na nauczaniu języka polskiego. Z treściami zintegrowanymi z innych przedmiotów.
Zdaniem Sylwii Szostak, dyrektorki SP 6, oddziały są dużym ułatwieniem. - Jak te dzieci były w klasach, ciężko się było z nimi porozumieć, bo nie znały języka polskiego. Teraz jest im o wiele łatwiej.
Tłumaczyć trzeba dużo, zwłaszcza u najmłodszych. - Nikt na Ukrainie nie uczył polskiej mowy, ale dzieciaki jakoś sobie radzą - mówi pedagog zatrudniona jako pomoc w SP 6.
Radzą sobie zwłaszcza na ulubionych przedmiotach. - Wychowanie fizyczne. - Przyroda. - Lubię wychowanie muzyczne i plastykę - mówią ukraińscy uczniowie.
W każdym oddziale przygotowawczym jest po 25 dzieci.
Między innymi "Jedynce" - mówi Kamila Jelonek, dyrektorka placówki. - Przede wszystkim skupiamy się na nauczaniu języka polskiego. Z treściami zintegrowanymi z innych przedmiotów.
Zdaniem Sylwii Szostak, dyrektorki SP 6, oddziały są dużym ułatwieniem. - Jak te dzieci były w klasach, ciężko się było z nimi porozumieć, bo nie znały języka polskiego. Teraz jest im o wiele łatwiej.
Tłumaczyć trzeba dużo, zwłaszcza u najmłodszych. - Nikt na Ukrainie nie uczył polskiej mowy, ale dzieciaki jakoś sobie radzą - mówi pedagog zatrudniona jako pomoc w SP 6.
Radzą sobie zwłaszcza na ulubionych przedmiotach. - Wychowanie fizyczne. - Przyroda. - Lubię wychowanie muzyczne i plastykę - mówią ukraińscy uczniowie.
W każdym oddziale przygotowawczym jest po 25 dzieci.

Radio Szczecin