Sąd zdecyduje o przyszłości nastolatek, które napadły na kierowcę autobusu w Szczecinie. Sprawa dotyczy dwóch 15-latek.
Do zdarzenia doszło w lutym przy ulicy Krzemiennej. Na kierowcę napadła grupa nastolatków. Tuż po zdarzeniu policja zatrzymała 16-latka, który trafił do schroniska dla nieletnich.
O przyszłości nastolatek zdecyduje sąd rodzinny - mówi Tomasz Szaj, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie.
- Ta sprawa zostanie rozstrzygnięta przez sąd. Będzie on ustalał kto popełnił ten czyn, jaka była rola poszczególnych osób i jakie środki - zgodnie z ustawą o postępowaniu ws. nieletnich - zastosować wobec poszczególnych osób w tej sprawie - mówi Szaj.
Kierowca po zdarzeniu trafił do szpitala. Miał złamany nos, połamane żebra i obrażenia czaszki.
O przyszłości nastolatek zdecyduje sąd rodzinny - mówi Tomasz Szaj, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie.
- Ta sprawa zostanie rozstrzygnięta przez sąd. Będzie on ustalał kto popełnił ten czyn, jaka była rola poszczególnych osób i jakie środki - zgodnie z ustawą o postępowaniu ws. nieletnich - zastosować wobec poszczególnych osób w tej sprawie - mówi Szaj.
Kierowca po zdarzeniu trafił do szpitala. Miał złamany nos, połamane żebra i obrażenia czaszki.

Radio Szczecin
