Ulica Rayskiego w Szczecinie "ożyła" - trwa tam "Rajski Dzień".
Na miejscu na mieszkańców czeka mnóstwo atrakcji m.in. giełda winyli, warsztaty z jazdy na
deskorolce, przeróżne smakołyki i rękodzieła. Impreza wystartowała w samo południe.
- Mamy słoneczko, muzyka gra, jest przyjemnie. Częściej coś takiego. To jednak trochę reklamuje tą ulicę. Mimo wszystko jest tu trochę ludzi, szału nie ma - mówią mieszkańcy. - Jestem co roku i zawsze coś się ciekawego dzieje, szczególnie dla dzieci. Wydaje się, że taka inicjatywa społeczna dla mieszkańców, to coś fantastycznego. Tym bardziej, że mogę wyjść ze swojej pracowni na ulicę i zaprezentować swoje rękodzieło. Fajnie, że coś takiego dzieje się w Śródmieściu.
"Rajski Dzień na Rayskiego" trwa do godziny 20. Od 21 na Rayskiego będę wpuszczone już samochody.
deskorolce, przeróżne smakołyki i rękodzieła. Impreza wystartowała w samo południe.
- Mamy słoneczko, muzyka gra, jest przyjemnie. Częściej coś takiego. To jednak trochę reklamuje tą ulicę. Mimo wszystko jest tu trochę ludzi, szału nie ma - mówią mieszkańcy. - Jestem co roku i zawsze coś się ciekawego dzieje, szczególnie dla dzieci. Wydaje się, że taka inicjatywa społeczna dla mieszkańców, to coś fantastycznego. Tym bardziej, że mogę wyjść ze swojej pracowni na ulicę i zaprezentować swoje rękodzieło. Fajnie, że coś takiego dzieje się w Śródmieściu.
"Rajski Dzień na Rayskiego" trwa do godziny 20. Od 21 na Rayskiego będę wpuszczone już samochody.

Radio Szczecin
