Najpierw "czyszczenie magazynów" a potem kiermasz osiedlowy... a wszystko po to, by odciążyć rodziców i zebrać pieniądze na wakacje.
10-latki, Zana i Ewelina ze Szczecina zebrały swoje nieużywane zabawki i zorganizowały wyprzedaż uliczną.
- Na wakacje, na jakieś pamiątki. Sprzedajemy książki, zabawki, gry i pluszaki. - U mnie maksymalna cena, to 15 złotych za książkę. - U mnie 9-10 złotych. - Puzzle za 15 złotych... - wyliczały pytane przez reportera Radia Szczecin.
Małe bizneswoman można spotkać na osiedlu Za Sterem przy ul. Polskich Marynarzy zaraz obok Żabki. Pamiętajcie jednak, żeby zabrać trochę drobnych.
- Na wakacje, na jakieś pamiątki. Sprzedajemy książki, zabawki, gry i pluszaki. - U mnie maksymalna cena, to 15 złotych za książkę. - U mnie 9-10 złotych. - Puzzle za 15 złotych... - wyliczały pytane przez reportera Radia Szczecin.
Małe bizneswoman można spotkać na osiedlu Za Sterem przy ul. Polskich Marynarzy zaraz obok Żabki. Pamiętajcie jednak, żeby zabrać trochę drobnych.

Radio Szczecin