Problemy z roślinami zasadzonymi na środku Alei Jana Pawła II. Część z nich została już uszkodzona i trzeba było je wymienić - winni są właściciele psów, którzy traktują pas zieleni wyłożony korą jako miejsce do wyprowadzania swoich pupili.
Apelujemy, by tego nie robić - mówiła w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" rzeczniczka Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego Hanna Pieczyńska. - Te pieski niestety zakopując pozostałości po sobie wyrywają swoimi łapkami małą zieleń, rozrywają korę czy inne rzeczy, które tam są.
Są pewne pomysły np. ustawienie tabliczek informacyjnych - dodała Hanna Pieczyńska. - Są również pomysły, żeby wygrodzić to miejsce niskimi płotkami. Na to potrzebne będą dodatkowe środki. Jest taki pomysł, ale nie wiadomo, na ile się sprawdzi i z której strony będą głosy, że to jest zbędne i niepotrzebne.
Świeżo posadzone rośliny nie mają łatwo także przez ostatnie upały - ekipy regularnie muszą je podlewać wodą z hydrantów.
Jak informuje Hanna Pieczyńska, w projekcie przebudowy nie było jednak uwzględnionej
stałej instalacji nawadniającej.
Remont Alei kosztował prawie 24 miliony złotych i trwał niecałe dwa lata.
Są pewne pomysły np. ustawienie tabliczek informacyjnych - dodała Hanna Pieczyńska. - Są również pomysły, żeby wygrodzić to miejsce niskimi płotkami. Na to potrzebne będą dodatkowe środki. Jest taki pomysł, ale nie wiadomo, na ile się sprawdzi i z której strony będą głosy, że to jest zbędne i niepotrzebne.
Świeżo posadzone rośliny nie mają łatwo także przez ostatnie upały - ekipy regularnie muszą je podlewać wodą z hydrantów.
Jak informuje Hanna Pieczyńska, w projekcie przebudowy nie było jednak uwzględnionej
stałej instalacji nawadniającej.
Remont Alei kosztował prawie 24 miliony złotych i trwał niecałe dwa lata.

Radio Szczecin