Kolejny polski żołnierz odzyskał tożsamość i zostanie pochowany ze swoim imieniem i nazwiskiem. To dzięki naukowcom z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
To kapral Teofil Niemeczek - strzelec pokładowy 300. Dywizjonu Bombowego Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Był pochowany Cmentarzu Wojennym Wspólnoty Narodów w Bergen w Holandii.
- W tym przypadku była to analiza dokumentacji, która powstała podczas ekshumacji szczątków w porównaniu z dokumentami, które zachowały się w archiwach brytyjskich - mówi dr hab. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
Analizę wykonała Iwona Teul z PUM.
Badania żołnierzy, którzy zginęli na Zachodzie są dużo łatwiejsze - dodaje Ossowski.
- Jeżeli chodzi o żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, to mamy niebywałe szczęście, że zachowały się ich teczki osobowe i możemy z tego źródła pozyskać masę informacji medycznych. Te badania żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie wyglądają troszkę inaczej niż badania, które odbywają się w Polsce - dodał dr Ossowski.
Badania były wykonywanie na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Kapral Sgt Teofil Niemeczek poległ w 23. locie bojowym nocą 26/27 marca 1942 r. w misji na bombardowania Essen. Podczas powrotu znad celu, jego Wellington Z1269 BH-L został zestrzelony w okolicach lotniska De Kooy (obecnie Den Helder) w północno-zachodniej Holandii przez nocnego myśliwca. Samolot rozbił się w morzu wraz z całą załogą.
Za zasługi bojowe został odznaczony Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych oraz Medalem Lotniczym (pośmiertnie) i Polową Odznaką Strzelca Samolotowego nr 132.
- W tym przypadku była to analiza dokumentacji, która powstała podczas ekshumacji szczątków w porównaniu z dokumentami, które zachowały się w archiwach brytyjskich - mówi dr hab. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
Analizę wykonała Iwona Teul z PUM.
Badania żołnierzy, którzy zginęli na Zachodzie są dużo łatwiejsze - dodaje Ossowski.
- Jeżeli chodzi o żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, to mamy niebywałe szczęście, że zachowały się ich teczki osobowe i możemy z tego źródła pozyskać masę informacji medycznych. Te badania żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie wyglądają troszkę inaczej niż badania, które odbywają się w Polsce - dodał dr Ossowski.
Badania były wykonywanie na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Kapral Sgt Teofil Niemeczek poległ w 23. locie bojowym nocą 26/27 marca 1942 r. w misji na bombardowania Essen. Podczas powrotu znad celu, jego Wellington Z1269 BH-L został zestrzelony w okolicach lotniska De Kooy (obecnie Den Helder) w północno-zachodniej Holandii przez nocnego myśliwca. Samolot rozbił się w morzu wraz z całą załogą.
Za zasługi bojowe został odznaczony Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych oraz Medalem Lotniczym (pośmiertnie) i Polową Odznaką Strzelca Samolotowego nr 132.
- W tym przypadku była to analiza dokumentacji, która powstała podczas ekshumacji szczątków w porównaniu z dokumentami, które zachowały się w archiwach brytyjskich - mówi dr hab. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
- Jeżeli chodzi o żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, to mamy niebywałe szczęście, że zachowały się ich teczki osobowe i możemy z tego źródła pozyskać masę informacji medycznych. Te badania żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie wyglądają troszkę inaczej niż badania, które odbywają się w Polsce - dodał dr Ossowski.

Radio Szczecin