Postępująca zapaść szczecińskiej komunikacji miejskiej to efekt m.in. inflacji i presji płacowej oraz obcinania wpływów samorządów - mówi szczeciński radny Koalicji Obywatelskiej Patryk Jaskulski. Radny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Romianowski odpowiada, że "to złe zarządzanie finansami miasta".
Tak zwane, "niewyjazdy" to codzienność, szczeciński ZDiTM, np. w ubiegły piątek poinformował o brakach kursów aż na 20 liniach, zarówno autobusowych, jak i tramwajowych.
Prezydent Piotr Krzystek w rozmowie z internautami w tym tygodniu pisał m.in. o urealnieniu rozkładów jazdy oraz regulacji cen biletów.
- Nie mówimy o likwidacji kursów - mówił w audycji "Czas Reakcji" radny Jaskulski. - Uważam, że o wiele lepsza jest zła wiadomość i konkretna informacja na rozkładzie jazdy od ściemy.
Jest tu niekonsekwencja - w ubiegłym roku argumentem za podwyżką w Strefie Płatnego Parkowania było to, by kierowcy przesiedli się do autobusów i tramwajów - odpowiadał radny Romianowski. - Dzisiaj się okazuje, że komunikacja miejska w Szczecinie nie jest absolutnie żadną alternatywą.
Sprawą mają zająć się radni m.in. na komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska pod koniec sierpnia.
Prezydent Piotr Krzystek w rozmowie z internautami w tym tygodniu pisał m.in. o urealnieniu rozkładów jazdy oraz regulacji cen biletów.
- Nie mówimy o likwidacji kursów - mówił w audycji "Czas Reakcji" radny Jaskulski. - Uważam, że o wiele lepsza jest zła wiadomość i konkretna informacja na rozkładzie jazdy od ściemy.
Jest tu niekonsekwencja - w ubiegłym roku argumentem za podwyżką w Strefie Płatnego Parkowania było to, by kierowcy przesiedli się do autobusów i tramwajów - odpowiadał radny Romianowski. - Dzisiaj się okazuje, że komunikacja miejska w Szczecinie nie jest absolutnie żadną alternatywą.
Sprawą mają zająć się radni m.in. na komisji gospodarki komunalnej i ochrony środowiska pod koniec sierpnia.

Radio Szczecin