Ponad pół tysiąca kilometrów na własnych nogach i to w nieco ponad dwa tygodnie. To wyzwanie fizyczne, ale także duchowe dla tych, którzy dziś na osiedlu Słonecznym rozpoczną swój udział w 38. Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę.
Pierwsi pielgrzymi wyruszyli z nadmorskiego Pustkowa w poniedziałek i już "w nogach" mają ponad 100 kilometrów.
Dziś o godz. 7 pielgrzymi wezmą udział w mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na os. Słonecznym, skąd potem wyruszą na pątniczy szlak.
- To już Stargard, Choszczno, Bierzwnik i opuszczamy obszar naszej archidiecezji, by po 20 dniach drogi i ponad 630 kilometrach stanąć na Jasnej Górze 13 sierpnia rano. Czego oczekuję?! Przede wszystkim własnego, jeszcze większego otwarcia się na Pana Boga. Żeby faktycznie wsłuchiwać się w ten głos i za głosem Pana Boga rzeczywiście iść - mówi ks. Karol Łabenda, dyrektor Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Zapisywać się można przez cały czas na trasie.
Szczegóły.
Dziś o godz. 7 pielgrzymi wezmą udział w mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na os. Słonecznym, skąd potem wyruszą na pątniczy szlak.
- To już Stargard, Choszczno, Bierzwnik i opuszczamy obszar naszej archidiecezji, by po 20 dniach drogi i ponad 630 kilometrach stanąć na Jasnej Górze 13 sierpnia rano. Czego oczekuję?! Przede wszystkim własnego, jeszcze większego otwarcia się na Pana Boga. Żeby faktycznie wsłuchiwać się w ten głos i za głosem Pana Boga rzeczywiście iść - mówi ks. Karol Łabenda, dyrektor Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Zapisywać się można przez cały czas na trasie.
Szczegóły.
- To już Stargard, Choszczno, Bierzwnik i opuszczamy obszar naszej archidiecezji, by po 20 dniach drogi i ponad 630 kilometrach stanąć na Jasnej Górze 13 sierpnia rano. Czego oczekuję?! Przede wszystkim własnego, jeszcze większego otwarcia się na Pana Boga. Żeby faktycznie wsłuchiwać się w ten głos i za głosem Pana Boga rzeczywiście iść - mówi ks. Karol Łabenda, dyrektor Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Radio Szczecin