Wspaniały człowiek i duszpasterz, motocyklista ale przede wszystkim ksiądz, który ciągnął ludzi do Boga - tak wspominali dziś księdza Piotra Kiliana motocykliści, księża i wierni towarzysząc mu w ostatniej drodze.
Wspaniały duszpasterz - potwierdził ks. Paweł Kruczek.
- Wspaniałe wyczucie duszpasterskie, wyczucie serca... Nie tylko wobec motocyklistów, ale też wobec kolegów klubie i do kolegów-księży i ludzi świeckich. Brakuje nam go, ale teraz teraz będzie jeździł z nami patrząc na nas gdzieś tam u Pana Boga na górze i na pewno tam znajdzie dobre miejsce - powiedział.
Rodzina, wierni, księża i motocykliści przyszli dziś pożegnać księdza Piotra Kiliana w kościele w Lipianach, gdzie został pochowany na Cmentarzu Komunalnym.
Ksiądz Kilian był proboszczem parafii pod wezwaniem św. Józefa w Jenikowie. Był organizatorem i komandorem pielgrzymki motocyklowej "Od Krzyża do Krzyża, od Bałtyku do Tatr".
Ksiądz Piotr miał 50 lat.
- Wspaniałe wyczucie duszpasterskie, wyczucie serca... Nie tylko wobec motocyklistów, ale też wobec kolegów klubie i do kolegów-księży i ludzi świeckich. Brakuje nam go, ale teraz teraz będzie jeździł z nami patrząc na nas gdzieś tam u Pana Boga na górze i na pewno tam znajdzie dobre miejsce - powiedział.
Rodzina, wierni, księża i motocykliści przyszli dziś pożegnać księdza Piotra Kiliana w kościele w Lipianach, gdzie został pochowany na Cmentarzu Komunalnym.
Ksiądz Kilian był proboszczem parafii pod wezwaniem św. Józefa w Jenikowie. Był organizatorem i komandorem pielgrzymki motocyklowej "Od Krzyża do Krzyża, od Bałtyku do Tatr".
Ksiądz Piotr miał 50 lat.
- Wspaniałe wyczucie duszpasterskie, wyczucie serca... Nie tylko wobec motocyklistów, ale też wobec kolegów klubie i do kolegów-księży i ludzi świeckich. Brakuje nam go, ale teraz teraz będzie jeździł z nami patrząc na nas gdzieś tam u Pana Boga na górze i na pewno tam znajdzie dobre miejsce - powiedział.

Radio Szczecin