Dwa lata temu zakończyła się budowa zwierzętarni Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego - kosztowała ona uczelnię ponad 6 mln złotych.
Obiekt posiada m.in. emu, owce pomorskie, pawie, bażanty i służy głównie studentom, bo prowadzone są tam zajęcia praktyczne z pielęgnacji i hodowli zwierząt. Władze uczelni planowały udostępnić ją także mieszkańcom Szczecina - do tej pory nie udało się to.
Jak na razie nie mamy tego w planach - mówi Mateusz Lipka rzecznik ZUT.
- Nie jesteśmy ogrodem zoologicznym, są tam zatrudnieni opiekunowie zwierząt. Zwierzętarnia jest miejscem, w którym prowadzone są badania. Nie mamy takiego zaplecza i zatrudnionej odpowiedniej kadry. Być może w przyszłości zwierzętarnie otworzymy dla mieszkańców Szczecina - podkreślił Lipka.
Zwierzętarnia znajduję się w pobliżu skrzyżowania ulicy Niemierzyńskiej z Papieża Pawła VI.
Jak na razie nie mamy tego w planach - mówi Mateusz Lipka rzecznik ZUT.
- Nie jesteśmy ogrodem zoologicznym, są tam zatrudnieni opiekunowie zwierząt. Zwierzętarnia jest miejscem, w którym prowadzone są badania. Nie mamy takiego zaplecza i zatrudnionej odpowiedniej kadry. Być może w przyszłości zwierzętarnie otworzymy dla mieszkańców Szczecina - podkreślił Lipka.
Zwierzętarnia znajduję się w pobliżu skrzyżowania ulicy Niemierzyńskiej z Papieża Pawła VI.

Radio Szczecin