Około 1 mln 300 tys. wniosków obszarowych, czyli wniosków o dopłaty złożyli w tym roku rolnicy w całej Polsce.
Według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - w województwie zachodniopomorskim takich wniosków jest niemal 27 tysięcy.
Rolnicy otrzymują dopłaty podstawowe oraz pieniądze za działania dodatkowe, np. rolno-środowiskowe i ekologiczne, związane z ochroną gleb.
Niekwestionowanym liderem działań rolno-środowiskowych w naszym regionie jest powiat szczecinecki - mówi kierownik biura powiatowego Agencji w Szczecinku Małgorzata Kucharska-Kazirod: - Blisko 20 tysięcy rolników podjęło się realizacji zobowiązania ekologicznego, w województwie jest około 2,5 tysiąca, a pół tysiąca to jest nasz powiat. Mamy więc czwarty wynik w Polce, i pierwszy w województwie.
Jak mówi Sebastian Kuchta - rolnik z gminy Biały Bór - realizacja programów rolno-środowiskowych pozwala na większy zysk z gospodarstwa, zwłaszcza tam, gdzie występują słabsze gleby: - Grykę i owies uprawiamy na cele konsumpcyjne. Powoli próbujemy produkować materiał siewny facelii i seradelii. Ekologia daje nam też to, że cena tych produktów jest 30 - 50 procent wyższa niż w konwencjonalnej uprawie.
W zależności od rodzaju działalności środowiskowej, rolnik może otrzymać od około 400 do nawet 2000 zł dodatkowo za hektar.
Rolnicy otrzymują dopłaty podstawowe oraz pieniądze za działania dodatkowe, np. rolno-środowiskowe i ekologiczne, związane z ochroną gleb.
Niekwestionowanym liderem działań rolno-środowiskowych w naszym regionie jest powiat szczecinecki - mówi kierownik biura powiatowego Agencji w Szczecinku Małgorzata Kucharska-Kazirod: - Blisko 20 tysięcy rolników podjęło się realizacji zobowiązania ekologicznego, w województwie jest około 2,5 tysiąca, a pół tysiąca to jest nasz powiat. Mamy więc czwarty wynik w Polce, i pierwszy w województwie.
Jak mówi Sebastian Kuchta - rolnik z gminy Biały Bór - realizacja programów rolno-środowiskowych pozwala na większy zysk z gospodarstwa, zwłaszcza tam, gdzie występują słabsze gleby: - Grykę i owies uprawiamy na cele konsumpcyjne. Powoli próbujemy produkować materiał siewny facelii i seradelii. Ekologia daje nam też to, że cena tych produktów jest 30 - 50 procent wyższa niż w konwencjonalnej uprawie.
W zależności od rodzaju działalności środowiskowej, rolnik może otrzymać od około 400 do nawet 2000 zł dodatkowo za hektar.
Niekwestionowanym liderem działań rolno-środowiskowych w naszym regionie jest powiat szczecinecki - mówi kierownik biura powiatowego Agencji w Szczecinku Małgorzata Kucharska-Kazirod.

Radio Szczecin