104 lata temu wybuchło Powstanie Wielkopolskie. 27 grudnia po wystąpieniu Ignacego Paderewskiego rozpoczęły się walki.
- Tablica upamiętnia pierwszych Powstańców Wielkopolskich, którzy znaleźli się w Szczecinie dlatego, że uciekali przed ubeckimi prześladowaniami z Poznania. Uważali, że na dzikim zachodzie łatwiej będzie się schować - mówi Andrzej Lindecki ze szczecińskiego koła Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego.
W Szczecinie po wojnie było kilkuset byłych Powstańców Wielkopolskich, którzy próbowali się zrzeszać jeszcze w Polsce Ludowej, nic jednak z tego nie wyszło.
- Złoty okres Powstańców Wielkopolskich w Szczecinie skończył się tym, że ktoś im podpowiedział, żeby założyli koło Powstańców Wielkopolskich przy Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, który jako organizacja komunistyczna da im parasol ochronny. Uwierzyli w to, zaczęli spisywać nazwiska swoich kolegów. W ten sposób również my uzyskaliśmy bardzo ważną bazę dla swojej działalności - podkreśla Lindecki.
O 18 zostanie odprawiona msza święta w szczecińskim Kościele Garnizonowym w intencji Powstańców. W Szczecinie znajduje się ulica Stanisława Taczaka - pierwszego dowódcy Powstania Wielkopolskiego.

Radio Szczecin